Makijaż: Romans indygo z miętą

Witajcie

Wiosny za oknem wciąż… brak! Więc sobie ją przywołałam makijażem.

Iście wiosenne, lekkie i rozświetlające połączenie indygo z miętą.

Zaczynam od lekkiego zaznaczenia załamania powieki średnim brązem (Glam Shadows #Słodkie Kakao). Następnie przyciemniam i konturuje zewnętrzny kącik pięknym odcieniem indygo (Glam Shadows #Indygo). Wewnętrzną część powieki pokrywam błyszczącą miętą (cień z palety Technic Electric Beauty Bright). Wewnętrzne kąciki lekko rozbielam delikatną perłą (Glam Shadows #Balerina). Pod łuk brwiowy ląduje cielisty mat (Glam Shadows #Cielak). Dla dodatkowego akcentu na środek powieki wklepuję foliowy cień w kolorze złota (Makeup Revolution Eye Foils #Rose Gold).

Aby utrzymać ten rozświetlający efekt na oczach, na twarz nakładam podkład o naturalnym wykończeniu (Ingrid Ideal Face #11 Nude Cielisty). Cienie pod oczami zakrywam kryjącym korektorem (Catrice Liquid Camouflage High Coverage Concealer #010 Porcelain). Całość lekko przypudrowuje (Lovely White Chocolate Rice Powder). Twarz symbolicznie, delikatnie konturuję (Lovely Milky Chocolate Medium Matte Face Bronzer). Kościom policzkowym nadaje lekkiego, zdrowego błysku (Wibo Strobing Makeup Shimmers Kit). Na ustach mat, ale w dosyć jasnym, pastelowym odcieniu (Bell Hypoallergenic lip liquid #03).

Jak Wam się podoba to połączenie kolorystyczne?!

POZDRAWIAM

7 Comments
  1. Pingback: Makijaż: Mięta inaczej... - Kobieta Zmienną Jest...

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)