Makijaż z paletki Sleek: Elektryzujący Turkus

Witajcie :o)

Klasycznie cieniowanie, gdy jeden kolor płynnie przechodzi w drugi wygląda pięknie, ale czasami warto postawić tylko na jeden kolor. Jeden cień w odpowiednim kolorze może dawać lepszy efekt niż wiele. Efekt elektryzujący, efekt WOW!!!

Użyłam tylko jednego cienia, ale za to w elektryzującym odcieniu szmaragdowego turkusu z paletki Sleek Jewels. Jako bazy użyłam turkusowej kredki (Avon SuperShock Gel Eyeliner Aqua Pop KLIK), aby jeszcze bardziej zintensyfikować odcień. Turkus nałożyłam na całą powiekę i dobrze roztarłam ponad załamanie pomagając sobie matowym beżem (Inglot 353 M). Na linię wody nałożyłam tą samą kredkę, która posłużyła mi jako baza. Kąciki wewnętrzne lekko rozświetliłam złotem z tej samej paletki tylko dla kontrastu.  
Oczy robią tu tak naprawdę całą robotę więc aby nie przesadzić na ustach mleczny róż (Essence Stay with Me Longlasting Lipgloss nr 01 Me & My IceCream), bo turkus lubi się z takim kolorem na ustach. I to wszystko. 


Makijaż: Malinowa czerwień na ustach + Pazur dnia

Witajcie :o)

Znów postawiłam na usta. Oczywiście mocna czerwień, ale w odcieniu malinowym. 

Ale zanim dojdziemy do ust najpierw oczy. Bardzo proste, w wersji nude i mocno rozświetlone. Załamanie powieki wykonturowałam matowym brązem (paletka Sleek Au Naturel, cień Bark). Całą górną i dolną powiekę rozświetliłam perłowym beżem (paletka Sleek Au Naturel, cień Taupe). Dodatkowo wewnętrzne kącik oraz linię wodną rozświetliłam kredką w kolorze szampana (Avon SuperShock Gel Eyeliner Golden Fawn).


Główną gwiazdą całego makijażu są czerwone usta w malinowym odcieniu w wersji matowej: Rimmel Lasting Finish by Kate Lipstick nr 22.

Żeby dodać całości twarzy takiego look’u glamour, twarz wykonturowałam bronzerem (W 7 Honolulu Bronzer), a na szczyty kości policzkowych, na grzbiet nosa oraz na łuk kupidyna nałożyłam rozświetlacz (Skin79 Pearl Luminous BB Cream).



Pazurem dnia był lakier, który kupiłam dobre 1,5 roku temu, a jeszcze ani razu nie miałam go na paznokciach, a mowa tu o Essence Multi Dimension nr 59 PURPLE DIAMOND – gęsty, bardzo drobno zmielony brokat fioletowo – srebrny. 


Makijaż z paletki Sleek: Dla niewyspanych

Witajcie :o)

Dziś miałam okropną noc. Wstałam z czerwonymi oczami jak królik i miałam mega wory pod oczami. Jak wiadomo makijaż może zdziałać cuda… parę drobnych zabiegów i kosmetyków i po niewyspaniu ani śladu. 

Zaczynam od świetlistej cery. Lekki podkład (Lirene Dermoprogram City Matt Fluid Matująco-Wygładzający) mieszam z odrobiną rozświetlających pereł (Skin79 Pearl Luminous BB Cream). Pod oczy, żeby zakryć sińce, nakładam kryjący korektor (Inglot Korektor w kremie). Żeby odmłodzić i odświeżyć całą twarz na policzki nakładam dziewczęcy róż (Inglot Róż do policzków nr 44). 
 Oczy są bardzo proste, ale mocno rozświetlone. Na całą powiekę nakładam rozświetlający beż opalizujący na różowo (Paletka Sleek Oh So Special, cień Gateau). Kącik zewnętrzny oraz załamanie powieki konturuje brązem i odrobiną czerni (Paletka Sleek Oh So Special, cień Boxed i Noir). Dla neutralizacji zaczerwienionych oczu używam kredki w kolorze lekkiego różu (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil w kolorze Flash) na linii wodnej i w kącikach wewnętrznych. 
Dla dopełnienia całości na ustach lekki róż (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 601) i dodaje dodatkowego błysku (MIYO Kiss Me Lipgloss 03 Bling).



Jak Wam się podoba?! Wyglądam teraz na niewyspaną? ;P



Makijaż z paletki Sleek: Nudziak z ciemnym kącikiem

Witajcie :o)

Lubię nudziaki, ale nie lubię jak są mdłe. Wolę mocniejszy i wyrazistszy makijaż. Tym razem postawiłam na mocny kontrast między jasnym prawie rozbielonym kącikiem wewnętrznym a ciemnym prawie czarnym kącikiem zewnętrznym. 


Po raz kolejny sięgnęłam po paletkę Sleek Au Naturel. Na 2/3 powieki górnej nakładam rozbielony, cielisty cień (cień Nougat). Następnie ciemnym, perłowym brązem (cień Mineral Earth) podkreślam zewnętrznym kącik oraz odrobinę załamanie powieki. Na sam zewnętrzny kącik nakładam czerń (cień Noir), aby go przyciemnić i wzmocnić. Wewnętrznym kąciki oraz dolną powiekę rozświetlam perłą (cień Taupe). Na linię wody nakładam kredkę w kolorze szampana (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Golden Fawn). 


Na policzki nakładam różowawy beż (Inglot Róż do policzków nr 55) a na ustach podobny kolor jak na policzkach (L’Oreal Color Riche Made For Me Naturals nr 235 Nude + Manhattan Water Flash Lipgloss nr 59B).

Makijaż z paletki Sleek: Nudziak dla leniuchów

Witajcie :o)

Dziś coś szybkiego, prostego, w kolorze nude, dla leniuchów, dla spóźnialskich i dla wszystkich tych, którzy uznają w makijażu tylko brązy. 


Użyłam oczywiście paletki Sleek Au Naturel. Nakładam na całą powiekę górną i dolną ciemny, matowy brąz (cień Bark) i rozcieram go w załamaniu ku górze jaśniejszym brązem (cień Cappuccino). Wewnętrznym kącik oka i łuk brwiowy rozjaśniam cielistym cieniem (cień Nougat). Na linię wody nakładam albo cielistą kredkę albo czarną. Gotowe w 5 minut!


Konturuje twarz bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), na policzki nakładam róż w odcieniu wielbłądzim (Inglot Róż do policzków nr 41). Usta też są w tonacji podobnej do różu na policzkach (NYX Round Lipstick Pumpkin Pie + Manhattan Water Flash Lipgloss nr 59B).

Makijaż z paletki Sleek: Turkusowe powieki i fuksja na ustach

Witajcie :o)

Połączenie zieleni na oczach i różu na ustach zawsze mnie kręciło. Istny look jak by prosto z branżowego pisma o makijażu. Zawsze chciałam czegoś takiego spróbować. I spróbowałam… po swojemu 😉

Do wykonania makijażu oka użyłam tylko dwóch cieni: cienia Orbit (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks) jak głównego cienia w kolorze zielonego turkusu oraz cienia Dune (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks), aby pomóc sobie w rozcieraniu granic turkusu. Prosty i szybki dymek jednym cieniem. 
Czas na mocne usta w kolorze energetycznego różu / jasnej fuksji czyli szminka Rimmel Lasting Finish by Kate Lipstick nr 20, którą nakładałam coś ostrożnie, bo jest naprawdę intensywna. 

Oczywiście to nie jest look dla każdego, tylko dla odważnych, ale robi wrażenie. Kusiło mnie, żeby jednak wybrać się w takiej wersji do pracy, ale ugryzłam się w język i ostatecznie pozostawiłam usta nude. 

Jak Wam przypadło do gustu połączenie takich odcieni?!

 

Makijaż z paletki Sleek: Mocniej z paletką Storm

Witajcie :o)

Drugi dzień pod rząd tą sama paletką?! To u mnie rzadko się zdarza. Mimo, że na pierwszym planie jest paletka Storm to subtelnie wspiera ją kolorowa baza z Primer Pallete. 


Makijaż sam w sumie nie jest technicznie trudny i odkrywczy, ale jest mocniejszy i elegancki. W pierwszej kolejności nakładam bazę w kolorze zielonym z paletki Sleek Primer Pallete. Tak naprawdę kolor zielony nie będzie zbyt widoczny, ale wizualnie zmieni kolor nałożonego później cienia. W załamaniu powieki i ponad nim rozcieram smugę złotego, ciepłego brązu z paletki Sleek Storm. Aby dokładniej rozblendować brąz sięgam po złoto z tej samej paletki i rozcieram brąz ku brwi. Na zieloną bazę nakładam granatowy cień i łącze z brązem w załamaniu. Kąciki wewnętrzne rozświetlam perłą. 


Dodatki do całości są subtelne – beżowe usta (L’Oreal Color Riche Made For Me Naturals nr 235 Nude) i leciutko zaróżowione policzki (e.l.f. Natural Radiance Blusher w kolorze Shy).

Makijaż z paletki Sleek: Pastelowo z paletką Storm

Witajcie :o)

Ostatnio przypomniały mi się moje początki z paletkami Sleek. Pamiętam jak dziś jak zamówiłam hurtem aż 4 paletki (The Original, Storm, Acid, Chaos). Tak zachwalany kosmetyk nie może być przecież zły… jakież było moje zdziwienie gdy okazało się, że cienie niemiłosiernie się osypują, kiepsko trzymają się bez bazy pod cienie i świecą się jak na odpuście. Oj to nie była miłość od pierwszego wejrzenia. Pierwsze uczucia przyszły powoli…. teraz gdy mam aż 17 paletek często gęsto korzystam z tych najnowszych wersji kolorystycznych, a trochę zapomniałam o najstarszych egzemplarzach. Mają swoje wady!

Ale każdą wadę można jakoś obejść, prawda?! Dziś na tapecie pastelowo z paletką Storm. 


Po prostu gra koloru i możliwości tej paletki. Wszystko ze sobą dobrze roztarte i połączone. 3/4 górnej powieki to pudrowy róż, zewnętrzny kącik fioletowy granat, dolna powieka leśna zieleń, a wewnętrzna część oka to ciepłe, żółte złoto. 


Twarz wykonturowałam odrobinką bronzera (W7 Honolulu Bronzer), a na ustach coś bardziej matowego (Rimmel Lasting Finish Lipstick nr 070 Airy Fairy), bo oczy są już mocno świecące. 



Makijaż z paletki Sleek: Turkus z fioletem

Witajcie :o)

Gdy nie mam pomysłu na makijaż idę na skróty i inspirację czerpię z tego w co jestem ubrana. Mam jedną taką swoją ulubioną bluzkę już od paru lat. Połączenie ciemnego turkusu z brudnym fioletem/brązem zawsze mi się w tej bluzce podobało. Marzyły mi się takie kolory na oczach. Okazało się, że dokładnie identyczne kolory są w paletce Sleek Ultra Mattes V2 Darks.

3/4 powieki to piękny głęboki turkus (cień Orbit). Zewnętrzny kącik oka pokreśliłam brudnym fioletem (cień Villan). Załamanie powieki zaś brązem (cień Paper Bag), który połączyłam z fioletem w zewnętrznej części. Wewnętrzny kącik oka oraz wewnętrzna część załamania to kolor wielbłądzi (cień Flesh). Łuk brwiowy rozjaśniłam cieniem w kolorze skóry (cień Dune). Dla podbicia mojej zielone tęczówki na linię wodną trafiła kredka w kolorze burgunda (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Blackberry). 













Makijaż z paletki Sleek: Oliwkowe oczy i winne usta

Witajcie :o)

Jak kupiłam szminkę Catrice 220 Step Red Up pierwsze co pomyślałam to, że muszę ją zestawić z oliwkowymi oczami. A jeśli oliwkowy cień to oczywiście cudny kolor Moss z paletki Sleek Au Naturel. 

Oczy są proste jak budowa cepa. Na całą górną i dolną powiekę nałożyłam cień Moss z paletki Sleek Au Naturel wychodzą delikatnie ponad załamanie powieki rozcierając górną granicę cieniem Honeycomb. Wewnętrzne kąciki oka rozświetliłam cieniem Taupe. Do tego czarna kreska żelową kredką, którą roztarłam minimalnie czarnym cieniem Noir. 

Do tego winne usta w postaci Catrice Ultimate Colour 220 Step Red Up. Niestety w sztyfcie ten kolor wydaje się być bardziej winny, na ustach wychodzi bardziej ciemno malinowy, ale i tak fajnie wygląda. 

Jak myślicie – dobre połączenie?!