Witajcie
Też czasami cierpicie na „Blush Blindness”?!

Raczej jestem typem makeup freaka, który lubuje się w makijażu oka. Paletoholiczka z wyboru… po grób!
Jednak czasami lubię postawić na zupełnie inny akcent. Tym razem i mnie dopadł „Blush Blindness”. Jednakże to nie był „wypadek” przy pracy i ciężka ręka do pędzla, a celowe działanie.
Oko potraktowałam pastelami i odrobiną niezobowiązującego błysku z palety Ensley Reign GLOW. Po to, żeby róż wybrzmiał tu pełną mocą i grał pierwsze skrzypce.

No a jak gwiazdą jest róż to… po co się ograniczać, postawiłam aż na dwa i to w dwóch różnych wykończeniach. Jako baza kolorystyczna płynny róż NYX Professional Makeup Fat Cheeks w kolorze dragonfruit drip – mocny, cukierkowy róż, ale o wykończeniu raczej matowym. Jako topera użyłam wypieku AA WINGS OF COLOR Power of Glow w kolorze 01 Sunset Rose, który jest rozświetlający w wykończeniu i daje złotawy poblask. Z tym ostatnim pozwoliłam sobie tak solidnie, bo nie tylko policzki, po skroń, nos aż wjeżdżając lekko pod brew. Jak Blush Blindness to Blush Blindness 😉

Też chorujecie na „Blush Blindness” czy jednak jesteście oszczędni w tej kategorii?!
POZDRAWIAM



[…] wracają! Usta w stylu lat 2000 czyli szminka z perłowym sznytem, ale podana z konturówką [Inglot with Komunikatywnie konturówka do ust 358 cinnam(one) and only] w erze 2026 😉 Szminka jest konkretna, bo początkiem tego roku trendował odcień L’oreal […]