Makijaż: Odświeżające Zielenie

Witajcie :o)

Tęsknicie już za wiosną?! Ja chyba podświadomie tak ;o) Bo to co dziś powstało na moich oczyskach było świeże jak wiosenna trawa, lekkie jak wiosenny deszczyk, rozświetlające jak pierwsze, wiosenne promienie słońca. Zielenie, bo o nich mowa, są połączone ze sobą w całość dzięki jednemu mianownikowi – złocie. 


Zaczynam od rozświetlenia 3/4 powieki ruchomej zielenią, która opalizuje na złoto (Inglot 411Pearl). Dla równowagi całego makijażu, w zewnętrznym kąciku oka nakładam złoty brąz (Inglot 409 Pearl), który rozcieram ze złotą zielenią. W kąciku wewnętrznym nakładam bardzo żółte złoto (Inglot 132 Shine) i wyciągam jest w wewnętrzną część załamania tak, aby połączyło się z brązem w załamaniu. Na dolną powiekę nakładam zieleń ze złotymi drobinkami (Inglot 477 Double Sparkle). Na linię wodną nakładam złotawą kredkę (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Golden Fawn). 


Żeby nie stracić tej lekkości i świeżości na policzki nakładam delikatny beżowo-różowy róż (Inglot Róż do policzków nr 59) a na usta leciutko różową szminkę (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 602). 

25 comments to “Makijaż: Odświeżające Zielenie”
    • A oczy pod jakim względem?! Nie są jakieś specjalne, żałuję, że nie mam bardziej zaznaczonego załamania i większej powierzchni do malowania na górnej powiece.
      Celia = Love!

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.