Makijaż: Neonowa linia wodna

Witajcie

Przepadłam z techniką aplikacji cieni na kredkę, aby tworzyć graficzne wzory.

Odkąd parę tygodni temu wypróbowałam „technikę na kredkę” i okazała się totalnym game changerem tak nie mogę sobie odmówić na różne wariacje jej wykorzystania.

Tym razem neonowa linia wodna! Znów posłużyłam się przepisem inspirującej Redmylips Art moją już ukochaną i kreatywną paletą GlamShop Słodko-Kwaśna. Dostałam od Was mnóstwo wiadomości uwielbienia tegoż makijażu w DM jak pokazałam się w nim na storce insta. Sama muszę przyznać, że robi piorunujące wrażenie do tego stopnia, że zmyłam go dopiero przed snem, bo aż tak żal było mi go zmywać. No i oczywiście przykuwał uwagę praktycznie każdego z kim miałam styczność tego dnia…

„Technika na kredkę” jest tak banalna w wykonaniu i tak trwała, że nawet neonowa kreska na linii wodnej trzymała się bez najmniejszego uszczerbku przez ponad 15 godzin noszenia. Nic nie dawało mi takiego efektu i takiej trwałości jak zwykła, zastygająca kredka (ja używam Lovely x Magda Wołosewicz Pastel Tropics Automatic Eye Pencil) i zagruntowanie jej po prostu cieniem. Serio, możecie zapomnieć o Duraline albo kolorowych eyelinerach… wystarczy tą techniką stworzyć sobie własny.

Reszta twarzy:

  • podkład: Catrice True Skin 030 Neutral Sand
  • korektor: Rimmel Multi-tasker Concealer 020 Fair
  • puder pod oczy/twarz: Claresa Caffeine Boosted Under Eye Powder
  • bronzer/kontur: GlamShop Puder do konturowania INKA
  • róż: GlamShop Róż w kremie – KREM Z CUKIERKÓW
  • rozświetlacz: GlamShop ROCOCO – ROZŚWIETLACZ W ŻELU – ANTONINA
  • brwi: Claresa True Glue! + Claresa Browmance Ultra Slim Pencil 02 Medium Brown
  • usta: Claresa Shine Like Olejek do ust 02

To już powoli przeradza się w uzależnienie… ;P

Próbowaliście już?! Koniecznie… 😀

POZDRAWIAM

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *