Szalone kolory na głowie, nowe cięcie i powrót do czerwieni

Witajcie

W ciągu ostatnich 2 miesięcy urządziłam niezły sprint przez różne kolory na głowie. Ludzie, których spotykam na co dzień powoli tracą orientację i rachubę ile to już kolorów co i jak, kiedy.

W woli formalności już wyjaśniam: zaczęło się od obłędnego różu La Riche Directions Cerise, kolejno z resztki Cerise i nowego odcienia La Riche Directions Violet powstało przepiękne ombre fioletowo – różowe, a na samym końcu całość kolorów zdjęłam i rozjaśniłam się na blond (w sumie na zielony blond, bo farbka La Riche Directions w odcieniu Violet miała w sobie zielony barwnik, który strasznie wżarł się w łuskę włosa). Nadążacie?!

kolorowe włosy różowe włosy fioletowe włosy blond włosy rozjaśnianie koloryzacja na niecodzienne kolory blogOd momentu utlenienia się na blond na miesiąc dałam odpocząć moim włosom, aby się zregenerowały. Z kolejną wizytą u fryzjera (a chodzę regularnie co 4 tygodnie) nabrałam ochotę na KOLEJNĄ zmianę. 😛

Tym razem poszłam w modyfikację mojego irokeza i powróciłam do…. CZERWIENI! 😉 Wymarzyło mi się cięcie z wygolonym tyłem i bokami oraz długim przodem. Z racji tego, że mam bardzo płaską głowę z tyłu pomysł został zmodyfikowany tak, aby maskował defekt mojej czaszki. Boki oczywiście mocno podgolone, góra zostawiona długa, teraz czeka mnie zapuszczanie grzywki wtedy efekt będzie pełny.

Wspomniana czerwień to oczywiście moja ukochana farba L’oreal Féria Préférence w odcieniu P76 Pure Spice Płomienna Czerwień. Jest ogień na głowie!

fryzura cięcie wygolone boki wygolony tył głowy l'oreal P76 Płomienna Czerwień blog swatche irokez damskiSama nie wiem co będzie za miesiąc czy dwa… uwielbiam takie zmiany, pozytywnie mnie to nakręca! 😀 😀 😀

POZDRAWIAM

podpis

18 comments to “Szalone kolory na głowie, nowe cięcie i powrót do czerwieni”
  1. Ja od dłuższego czasu zastanawiam się nad irokezem 😉 Choć boję się, że będę tego żałowała.. Włosy mi strasznie wypadają. Mam je do ramion. No i chyba trzeba je ściąć//

    • Powiem tak: do irokeza włosy trzeba mieć przede wszystkim gęste, bo w przeciwnym razie będą widoczne prześwity skóry, a to nie wygląda dobrze w irokezie. Do tego trzeba dobrać jego „kształt”: długi czy krótki, wysoko wygolone boki czy raczej niżej, to wszystko zależy od kształtu głowy i twarzy. I jeszcze warto zwrócić uwagę jakie masz włosy: lepsze są twardsze i sztywniejsze.

      • Mam gęste włosy 🙂 I miałam też wygolony bok, który jest na etapie zapuszczania. Fryzjer wygolił mi go dość wysoko. Ale poczekam z ten miesiąc, bo dopiero co farbowałam ( tydzień temu ) a szkoda będzie.. Poza tym też pofarbowałam na czerwony. Tylko, że ciemniejszy. Się zmyje 🙂

  2. Ciebie te zmiany nakręcaja ale w tej czerwieni wyglądasz koszmarnie, a do tego to cięcie podkreśla nadwagę, kto Ci to doradził?

    • Nikt mi tego nie doradzał, bo to mój własny pomysł. Czerwienie i rudości są dla mnie stworzone, każdy chwali ten kolor, a co do fryzury… są gusta i guściki, ale nie uważam, żeby ta fryzura mnie pogrubiała. Dla mnie fryzura musi mieć to „coś”, a nie tylko „wyszczuplała”.

  3. Generalnie pomysł na fryzurę nie jest zły – ale dla kogoś o nieco szczuplejszej twarzy (nie obrażając w żaden sposób) , @mammamija zgadam się nieco z jej opinią, bo każdy fryzjer jakby nie patrząc kreuje wizerunek danej osoby z chwilą gdy klient usiądzie na fotelu, do sedna – fryzura generalnie niedobrana do kształtu twarzy klienta, cięcie nieco niedopracowane, sporo niedoskonałości, grzywka zbyt krótka, boki zbyt wysoko podcięte, – kark odsłonięty, w tym wypadku powinien być przykryty, gdyż jest on bardzo szeroki. (czytaj. szerszy – do samego karku) Fryzura zbyt poszerza twoją twarz, złudzenie tej fryzury – jakbyś założyła coś za małego na siebie, niezachowane proporcje. Kolor – niezbyt dobrany, bardziej widziałbym Cię w blondzie, bądź w kolorowych tonerach jak na drugim zdjęciu, spróbował bym również brązy na poziomie 6/0 7/0. Czerwienie nieco przytłumiają twój wygląd – stałaś się zbyt blada, a oczy nie są wyraźne. Czerwień w połączeniu z niebieskim, niezbyt współgra dodać do tego jasną cerę – mówisz, „Dla mnie fryzura musi mieć to „coś”, a nie tylko „wyszczuplała”” Moim zdaniem w każdej fryzurze trzeba jakoś wyglądać, ta odsłona nie jest dla Ciebie korzystna. 😉 Pozdrawiam.

    • Fryzura na tym etapie nie mam proporcji, bo jest świeżo ścięta po IROKEZIE! Dlatego też grzywka jest za krótka, a boki to fakt wygolone mocno z tego też względu, że moje włosy rosną w bardzo szybkim tempie i w takim wypadku musiałabym odwiedzać fryzjera co 2-3 tygodnie, a tak mogę poczekać dłużej na to aby właśnie grzywka odrosła. A grzywka po odrośnięciu po 2 miesiącach wygląda tak:

      To co pokazałam było etapem po ścięciu, ale przed odrastaniem więc fryzura zawsze wygląda inaczej, bo włosy muszą się przyzwyczaić do innego układania się.
      Jeśli chodzi o oczy – mam je zielone, a cerę jasną, ale z piegami więc czerwienie i rudości są dla mnie jak znalazł. W blondzie już byłam i wtedy dopiero byłam blada, a brązy są nie dla mnie, bo są zbyt mało ekstrawaganckie (czytaj nudne).
      Może wyjdzie na to, że się tłumacze, ale będę bronić mojego poglądu na zmianę fryzur, bo na ulicy wiele osób mnie zaczepia i chwali kolor jak i samą fryzurę. Jest inna niż szary tłum i to mi się właśnie podoba.

      • To, że chwalą kolor i zaczepiają Cię na ulicy oznacza tylko tyle, że podoba im się kolor i fryzura. Nie koniecznie Ty sama w tej fryzurze. Cóż z dłuższą grzywą o wiele lepiej – Oczy zielone, moje niedopatrzenie.. na zdjęciu wyglądają blado – więc pomyślałem, że są niebieskie.

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.