ShinyBox – Kwiecień 2013

Witajcie :o)

Pudełeczko z edycji kwietniowej jest wypchane pod brzegi, aż ledwo co się mieści. W moim pudełeczku znalazło się aż 9 PEŁNOWYMIAROWYCH produktów. A to z powodu przeprosin za opóźnienie oraz gratisy. 


1). Belcils Krem witalizujący do rzęs: 4 ml / 35 zł (PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY)


2). Green Pharmacy Jedwab w płynie, serum na łamliwe końcówki: 30 ml / 8,50 zł (PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY)



3).  Grashka Tusz wydłużający: 8 ml / 21,90 zł (PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY)


4). AA Therapy Nawilżający krem do twarzy: 50 ml / 15 zł (PRODUKT PEŁNOWYMIAROWY)


5).  Rimmel Podwójne cienie do powiek: 2 g / 18 zł
Moje są w kolorze #514 Metallic Pearls



Dodatkowo jako PREZENT jest odżywka do włosów marki Bentley Organic (8 ml)


Na przeprosiny za opóźnienie w wysyłce dostałam Dermedic Hydrain3 Hialuro Koncentrat blasamu nawadniający skórę (200 g) oraz Lakier do paznokci Rimmel w kolorze #198 Azure.


A żeby tego było mało znów zostałam szczęśliwie wylosowana spośród osób, które zakupiły edycję Kwiecień 2013
Dermedic Peeling enzymatyczny Hialuro Hydrain3 (50 g)

 

Mimo, że moje pudełko je wypchane po brzegi czuję jakiś niedosyt. Belcils Krem witalizujący do rzęs był bardzo szumnie ogłaszany na fanepage’u ShinyBoxa więc mam nadzieje, że się sprawdzi. Green Pharmacy Jedwab w płynie mnie osobiście nie kręci, bo przy krótkich włosach nie mam problemu z łamliwymi końcówkami. Grashka Tusz wydłużający mnie ciekawi, bo już go widziałam i kiedyś chciałam go przetestować. AA Therapy Nawilżający krem do twarzy to po prostu zwykły krem – szału nie ma a do tego nie jest do mojego typu cery. Rimmel Podwójne cienie do powiek chętnie wypróbuje, ale sama pewnie nie wzięłabym ich z sklepowej półki. Co do prezentów, dodatków i gratisów: lakier z Rimmela bardzo mi się podoba, Balsam z Dermedic się przyda, bo na reszcie ciała mam bardzo suchą skórę, odżywka z Bentley Organic będzie na jedno no może dwa użycia, a Dermedic Peeling enzymatyczny już dostałam w losowaniu w edycji Luty 2013 więc ShinyBox chyba nie pamięta co komu wysyła, teraz mam już drugie opakowanie.


 Nie jest źle, dużo tego wszystkiego, ale jakość czegoś mi brak. Były lepsze pudełka jak np to z marca czy lutego. Także tym razem nie padłam… a do tego ShinyBox powinien bardziej polegać na Profilu Piękności, który wypełniłyśmy, bo wolałabym dostawać kosmetyki pod swój typ cery, a tu widzę, że seria do bardzo suchej skóry z Dermedic wciąż króluje.


A Wy co myślicie o tej zawartości?

16 comments to “ShinyBox – Kwiecień 2013”
    • U mnie też dubel w postaci tego peelingu. Chyba będę musiała komuś oddać w prezencie, bo jeszcze nawet tego pierwszego nie otworzyłam. Jak tak dalej pójdzie to będę miała wszystkie kosmetyki z serii Dermedic Hialuro Hydrain3.

  1. Niektóre z nas zamiast 3 produktów dostały 2 w ramach przeprosin i zastanawia mnie czy jest to związane z formą ,,płatności”. Jak myślisz, jeśli ktoś wymienia starsy na przesyłkę, wówczas otrzymał między innymi przeterminowaną maseczkę i lakier?

    • Jak widzę pudełka innych dziewczyn to chyba coś w tym jest. Bo ja zawsze kupuję swoje pudełka (mam włączoną subskrypcję) i moje wszystkie dodatkowe produkty są w terminie ważności, nawet maseczka jest do lipca 2015 roku. Nie chciałabym wysuwać pochopnych wniosków, ale…. może coś jest na rzeczy.

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.