ULUBIEŃCY | STYCZEŃ 2016

Witajcie

Wracam z regularnym pisaniem postów o ulubieńcach danego miesiąca. Bije się w pierś i nie wiem dlaczego porzuciłam tą serię! Ale już naprawiam ten niewybaczalny błąd 😉

Czas leci jak szalony, dopiero wydawało mi się, że były święta Bożego Narodzenia i Sylwester, a tu już koniec stycznia?! wtf?! 😀

ulubieńcy styczeń 2016 blog kosmetyczny najlepsze kosmetyki styczeń 2016 real fotoEMOLIUM Krem ochronny na wiatr i mróz | 75 ml | ok. 30 zł

Ten krem uratował moją skórę twarzy! Początkiem stycznia były mrozyEmolium Krem ochronny na wiatr i mróz najlepszy kosmetyk styczeń 2016 blog dochodzące do -15 stopni i mimo, że jestem posiadaczką cery mieszanej, moja skóra wyschła na wiór szczególnie na policzkach. Kupiłam ten krem przypadkiem do zakupów w Superpharmie. Dwa dni „kuracji” tym kremem na noc i moja skóra jest jak pupcia niemowlaczka! Jak ręką odjął wszelkie przesuszenia, podrażnienia i odwodnienie. Krem ten działa na 4 płaszczyznach: nawilża, natłuszcza, uzupełnia lipidy oraz łagodzi. Zawiera takie substancje aktywne jak: kompleks lipidowy, urea, trójglicerydy kaprylowo-kaprynowe, SPF 20, trójglicerydy z kukurydzy, olej macadamia, hialuronian sodu, masło shea, olej parafinowy. W swojej konsystencji nie jest ciężki, ale przy aplikacji robi się tępy i bieli twarz, ale po kilku sekundach momentalnie się wchłania, ale zostawia błyszczący, natłuszczony, ochronny film na skórze. Mimo, że jest bardzo tłusty, rano budzę się z nawilżoną, zadbaną skórą, ale nie przetłuszczoną w strefie T, skóra nie reaguje nadmiernym wydzielaniem sebum. Tak dobrze spełnia swoją funkcję pielęgnacyjną, że efekt nawilżenia utrzymuje się do kolejnej aplikacji wieczorem, w dzień skóra jest zadbana, gładka i w świetnej kondycji. Sama jestem mega pozytywnie zaskoczona, bo nie spodziewałam się takiego efektu po tym kremie! 😉

BALEA Reinigungs-öl | Olejek do demakijażu | 100 ml | 2,45 euro –> ok. 11 zł

balea reinigungsöl olejek do demakijażu blog polska najlepszy kosmetykOlejek ten wrzuciłam do koszyka przy okazji zakupów jajeczka Ebelin tak naprawdę nie wiedząc do końca co to jest i czy warto. Oczywiście markę Balea dostaniecie w drogeriach DM w Niemczech, ale dużo sprzedawców w necie sprzedaje je online bez problemu. Ten olejek to mój HIT! Wystarczą 3-4 pompki, kolistymi ruchami wcieramy w twarz rozpuszczając makijaż, następnie wacikiem ściągamy cały makijaż. Nie pozostawia ŻADNEGO tłustego filmu na skórze oraz „mgły” na oczach. Rozpuszcza każdy typ kosmetyków kolorowych: wodoodporną maskarę, eyelinery żelowe i wszelkiej maści cienie oraz podkład long lasting. Po demakijażu nie mamy uczucia lepkiej, brudniej twarzy, którą trzeba natychmiast umyć. Nie ma uczucia tłustej skóry, żadnego ściągnięcia i dyskomfortu. Dodatkowo zawiera olejek arganowy więc ma pewne właściwości pielęgnujące. Żałuję tylko, że będę musiała robić zakupy online, ale jest wart ściągania go specjalnie. Polecam szczególnie osobom, które „męczą” się z demakijażem np maskary wodoodpornej, to koszmar, wiem to z autopsji!

GOLDEN ROSE | Black Diamond Hardener | Odżywka wzmacniająca paznokcie | 11 ml | 12,90 zł

Jedna z nowości Golden Rose. Byłam jej bardzo ciekawa więc pobiegłam doGolden Rose Black Diamond Hardener blog najlepszy kosmetyk stoiska GR i kupiłam. Przepadłam. Serio! Tworzy na powierzchni paznokcia twardą i błyszcząca powłokę zapewniając tym samym trwałe wzmocnienie cienkich, słabych i łamliwych paznokci. Zapobiega łamaniu i rozdwajaniu paznokci oraz odpryskiwaniu lakieru, jako baza pod lakiery kolorowe sprawdza się znakomicie, zauważalnie przedłuża trwałość nawet tańszego lakieru. Po zdjęciu lakieru płytka paznokcia jest w świetnej kondycji, nie jest przesuszona czy przebarwiona. Czego chcieć więcej?! 😀

LIFE | Nail Lacquer | Trendy Colour | 5,5 ml | 4,99 zł

Life Nail Lacquer Trendy Colour 83 najlepszy lakier drogeryjny real foto efekt po tygodniu noszenia

TUTAJ: kolorek #83 po 1,5 tygodnia noszenia!

Marka LIFE jest produkowana na potrzeby sieci drogerii Superpharm. Te maluchy są niesamowite. Wiem co mówię, bo mam ich całkiem sporą gromadkę. Mają mnóstwo kolorów, wykończeń i efektów na paznokciach, a co najważniejsze są MEGA trwałe! Serio, nie rozumiem fenomenu lakierów hybrydowych, nie lubię ich później zdejmować i męczyć się z okropnym odrostem, ale zwyczajnie nie potrzebuje hybryd, bo lakiery z Life wystarczą mi w zupełności. Ten niepozorny lakierek pozostaje na paznokciach spokoLife Nail Lacquer Trendy Colour 83 29 najlepszy lakier drogeryjnyjnie 1,5 tygodnia bez ścierania końcówek i zarysowań (a jestem „perfekcyjną panią domu” ha ha ha 😀 więc zmywam, gotuję i sprzątam, a w pracy pracuję w rękawiczkach i dużo pracuję rękoma więc ich nie oszczędzam). W tym miesiącu królowały na moich paznokciach dwa przepiękne, ciemne kolory: #29 czyli czerń ze złotym pyłem (nie brokatem, tylko pięknym, złotym pyłem! bardzo drobno zmielonym), #83 czyli oberżyna opalizująca na niebiesko/fioletowo! Oba odcienie bardzo eleganckie, zimowe i kobiece.

MAKEUP REVOLUTION | Salted Caramel Palette | 22 g | 40 zł

O tym, że uwielbiam czekoladową serię palet MUR powtarzałam już chyba z milion razy. Pisałam o nich także w ULUBIEŃCACH 2015 ROKU. Końcem 2015 roku MUR wypuściło dwie nowe w rodzinie czekoladek: Salted Caramel oraz Pink Fizz. I tak jak się spodziewałam ta karmelowa w szczególności podbiła moje gusta. Najczęściej po nią sięgałam w styczniu, a dlaczego?! O tym możecie przekonać się w pełnej recenzji wraz ze swatchami obu palet –> TUTAJ! A makijaże do zobaczenia TUTAJ i TUTAJ 😉

Makeup Revolution Salted Caramel palette blog najlepsza paletaNapiszcie w komentarzach co zrewolucjonizowało Wasze kosmetyczki w styczniu?!

POZDRAWIAM

podpis

 

36 comments to “ULUBIEŃCY | STYCZEŃ 2016”
        • Miałam to samo Odżywka, ani mi nie zaszkodziła, ani nie poprawiła mi stanu paznokci Może akurat my jesteśmy odporne na zawarte w niej składniki;-) I nie jest to pierwsze wrażenie, bo zdążyłam już zużyć całą buteleczke

          • Ja zauważyłam dwie rzeczy: lakiery o niebo lepiej się trzymają, a dwa, że jak zmywam lakier płytka paznokcia jest w dobrej kondycji, nie przesuszona, a cała odżywka zmywa się całkowicie (przy innych odżywka zostawały mi takie suche resztki, które dały się usunąć tylko patyczkiem a nie zmywaczem).

  1. Fajne zestawienie:-) Na pewno kupię ten krem z Emolium dla synka (wcześniej nigdzie się z nim nie spotkałam w lokalnych aptekach) Ja mimo mieszanej cery w zimie cały czas nakładam na buzię cięższe kremy i olejki (ale o składach nie zapychających) Polecam olejek Khadi Anti-aging oraz kremy SYLVECO (na noc koniecznie te w słoiczkach)
    MoNuSiU wiem, że już późno ale może pokusisz sie jeszcze o podumowanie pielęgnacji w 2015r
    Plisssss……:-)))

    • Roku 2015 nie będę podsumowywać pielęgnacyjnie ponieważ nie miałam jakoś stricte konkretnych produktów, nie miałam swoich takich ulubionych, szczerze to pielęgnacja nie jest moim konikiem…. lubię testować nowości i wciąż szukam czegoś fajniejszego, lepszego… a do tego moja skóra nie jest kapryśna, wiele zniesie, nie mam tendencji do zapychania itd. więc nie wiem czy kogokolwiek to zainteresuje.

        • No dwie zainteresowane już masz więc może warto się pokusic😉 Może dzięki Tobie lub późniejszej wymianie informacji w komentarzach odkryjemy jakieś perełki dla siebie? Chętnie przeczytalabym też szczegolowy post dotyczacy Twoich włosów Mówiący o pielęgnacji, ale też o kosmetykach do stylizacji i sposobach na stawianie irokeza

          • Acha i jeszcze jedna propozycja tematu posta, tym razem makijazowa Mam problem z doborem koloru szminki do makijażu oka Często na powiece ladują nudziaki, ale nawet wtedy mam wrazenie ze coś nie gra mimo, że staram się uzywac kolorów ciepłych zgodnych z moją kolorystyką Masz na to jakieś sprawdzone sposoby? Dodam, ze twarz konturuje b delikatnue, a rozu nue uzywam, bo robie sobie nim krzywde

          • Hhhmmmm…. i tu mnie dziewczyny trochę zagięłyście. Szczerze?! Czy są na to jakieś triki? sprawdzone sposoby? Odpowiedź brzmi: nie. Raczej kieruję się doborem kolorystki według mojego gustu, uznania, pasującej kolorystki np uwielbiam połączenie gdy na powiece są zielenie i granaty, wtedy sięgam po róż na ustach i policzkach.

          • fajnie by było zrobić też post o doborze pomadki do makijażu (tak jak wspomniała Kokcinela)oraz różu do makijażu:-)

          • Może jest na to jakiś fachowy termin określający co do czego… ale ja po prostu korzystam ze swojego „wyczucia kolorów”. Zielenie i granaty pasują mi z różem, ciepłe odcienie, złota, miedzie łącze z morelowymi nudziakami itd. Po prostu niektóre kolory się uzupełniają i pasują do siebie. Czasami jak nie wiem czy będzie coś pasowało to po prostu jak skończę malować oczy przykładam dany kolor szminki i sprawdzam który kolor wydobędzie całość.
            Profesjonaliści korzystają z koła barw, z podziału na różne typy urody tzw. pory roku… Poniekąd ja też z tego korzystam tylko nikt mnie tego nie uczył, a mam takie wbudowane „koło barw” w głowie… wiem co do czego.

          • Post o włosach zdecydowanie muszę napisać, szczególnie jak pielęgnować włosy farbowane na tak dziwne kolory jak moje, mam parę sprawdzonych trików, stylizacja a i owszem w tym temacie też jestem mocna. Ale jak już pisałam: pielęgnację sobie odpuszczę, bo nic ekscytującego w niej nie było, bardziej było to zużywanie tego co już miałam do końca.

  2. Krem Emolium też uwielbiam, ale mam jakąś inną wersję. Uratował mnie po ataku alergii na buzi 🙂 Olejek do demakijażu zapowiada się ciekawie. Może go kupię jak skończę moje aktualne demazidła 😉

    • Olejek zdecydowanie wart spróbowania. Jest genialny, zmywa wszystko! I do tego wydajny, bo przez miesiąc używając go prawie codziennie zużyłam może 1/10 opakowania.

  3. W styczniu… niech pomyślę 🙂 – na pewno folia (specyficznie połyskujący transparentny cień w kremie) z serii Cream Crush z Kiko, bardzo łatwa w stosowaniu, wiele możliwości, trwała (no ok, lekko sypie brokatem, jeśli jest nałożona na całą powiekę) – najczęściej nakładam skośnym pędzelkiem jak eyeliner, od wewnętrznego kącika do środka powieki, cudownie rozjaśnia makijaż, w tej wersji jest moim zdaniem bezpiecznym wyborem nawet do dość neutralnych i stonowanych makijaży. Na ustach… także Kiko – błyszczyk BB, sprawdził się w czasie mrozów. Poza tym, to chyba nic radykalnie nowego. Z pielęgnacji – wzięłam i wypróbowałam ów słynny balsam po goleniu Nivea (ma służyć jako baza pod makijaż), oczywiście nie udało mi się zakupić pełnowymiarowego opakowania (gdy już przetestowałam miniaturkę) tego polecanego, ale doczytałam się wcześniej, że także ten chłodzący, ale bezalkoholowy, może być, mam, jestem zadowolona, ale nie powiem, żeby odmienił moje życie 🙂

    • Balsam po goleniu Nivea podkradałam mojemu facetowi (raz nawet zobaczył i się oburzył, że mu zużywam 😉 ) i szerze?! oprócz tego, że fajnie nawilża to nic innego nie daje. Nie zauważyłam jakiegoś wielkiego WOW! Nie rozumiem tego odkrycia w internetach. 😉
      Tak zachwalasz te wszystkie inne cienie z KIKO, że muszę się chyba wybrać znów do mojej siostry do Wawy, żeby mieć pretekst do zakupów w KIKO 😉

  4. Zainteresował mnie krem emolium, znam jego dwie inne wersje i bardzo lubię, a także olejek Balea, uwielbiam tego typu kosmetyki. Mam jeden lakier marki Life i bardzo go lubię, faktycznie ma świetną trwałość i piękne kolory, mój to morska zieleń 🙂 Ciekawi mnie też odżywka Golden Rose, czytałam wiele pozytywnych opinii na jej temat, ale chwilowo mam inne produkty, więc musi poczekać 🙂

    • Olejek Balea gorąco polecam spróbować! Wiele zmienił w moim demakijażu oczu… zmywa praktycznie wszystko. Magia! W odżywce z GR podoba mi się, że faktycznie przedłuża trwałość lakierów, które później się nakłada, a do tego przy zmywaniu schodzi całkowicie, zostawiając płytkę zdrową, twardą, bez przesuszeń.

  5. Żadnego kosmetyku nie znam. Od dawna planuję kupic odżywkę Golden Rose ale zawsze wyprzedana (jak jestem w Polsce i idę na stoisko GR)
    Ten olejek do demakijażu z chęcią bym wypróbowała. Brzmi wyśmienicie!

  6. Mam kilka lakierów z life i niestety mam zupełnie inne odczucia, na moich paznokciach momentalnie odpryskują, są strasznie słabe 🙁 a szkoda, bo zakochałam się w jednym kolorze i po skrupulatnym nałożeniu wygładzającej bazy i utwardzacza na wierzch trzyma się góra 24h 🙁

    • WOW nie wierze! U mnie są mega trwałe, do tego stopnia, że sama się łapię na tym, że patrze na paznokcie i zastanawiam się jak to możliwe, że tak długo się trzyma.

  7. Pingback: Golden Rose | Longstay Liquid Matte Lipstick | Recenzja i swatche na ustach - Kobieta Zmienną Jest...

  8. Pingback: Jak wyczyścić pędzle i gąbki do makijażu | Tips & Tricks - Kobieta Zmienną Jest...

    • Przyznam szczerze, że teraz z perspektywy czasu wole mniejsze, konkretniejsze palety. Te, które mają miliony kolorów są fajne, prawdziwej cieniomaniaczce świecą się do takich palet oczy, ale koniec końców i tak używa się dosłownie parę odcieni.

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.