Makijaż z paletki Sleek: Leśne opowieści

Witajcie

Wyjątkowo ciemne, głębokie odcienie zieleni i brązu w wersji matowej, właściwie cała twarz jest matowa nawet usta.

IMG_0008

Całe oko zmalowałam paletką Sleek Ultra Mattes V2 Darks. Na całą powiekę ruchomą nakładam butelkową zieleń (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks, cień Fern). Następnie załamanie powieki oraz dolną powiekę zaznaczam ciemnym brązem (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks, cień Paper Bag), a granice brązu rozcieram żółtawym beżem (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks, cień Flesh). Łuk brwiowy oraz wewnętrzne kąciki matuje cielistym, jasnym cieniem (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks, cień Pillow Talk) i dodatkowo rozcieram granice całego makijażu. Całość pogłębiam nakładając na zewnętrzną część oka czerń (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks, cień Noir) rysując „V”.

IMG_0009 IMG_0001

Na twarz nakładam matujący podkład (Pharmaceris F Fluid matujący z laktoflawiną #02 Naturalny) oraz konturuje ją matowym brązem (W7 Honolulu Bronzer). Na ustach też mat, a że nie mam stricte matowej szminki nakładam lekko błyszczący nude (Celia Nude Pomadka – Błyszczyk nr 602) i mocno matuje pudrem.

IMG_0004Maty są zdecydowanie gorsze w rozcieraniu, ale warto się „pomęczyć” dla efektu. Wolicie make up w matach czy błysku?!

podpis

10 comments to “Makijaż z paletki Sleek: Leśne opowieści”
    • A nie masz jeszcze żadnej?! Bo jak nie to nie polecam zacząć od zakupu tej samej w matach, bo nie są aż tak proste w obsłudze, na pierwszy rzut polecałabym Au Naturel lub Oh So Special, a później może bardziej kolorowe jak Curacao.

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.