Odgrzewany kotlet czyli… MIYO x BeautyVTricks Insta Glam Enriched

Witajcie

Czy można wydać i sprzedać odgrzewanego kotleta po raz drugi?! Czy w ogóle warto?

W 2019 roku wyszła pierwsza paleta ze współpracy MIYO i BeautyVTricks: Insta Glam. Przenosimy się o 3 lata później i wychodzi „odświeżona” wersja palety: Insta Glam Enriched. Déjà vu czy odgrzewany kotlet?!

Byłam w posiadaniu starej wersji, mogliście przeczytać o palecie TUTAJ czy TUTAJ. Jednakże jak szybko się na nią połasiłam, tak też szybko się jej pozbyłam. Maty były bardzo suche i ciężkie w blendowaniu, a perełki skromne w swym blasku.

Jak BeautyVTricks ogłosiła, że wypuszcza odświeżoną/ulepszoną wersję Insta Glam to pomyślałam, że to raczej (mówiąc dyplomatycznie) dość niefortunne zagranie. Po co podawać ogrzewanego kotleta po 3 latach w czasach tak świetnych palet na rynku?!

Jaki był prawdziwy powód? Nie mnie oceniać, ale paletę już tak! Faktycznie poprawiono formulację matów jak i błysków. Maty są bardziej kremowe i zdecydowanie lepiej się blendują. Błyski wreszcie mają swój błysk, ale to wciąż perełki, a nie rasowe metaliki. Zmiana/odświeżenie/ulepszenie na PLUS, ale…

… czy ta paleta coś wnosi, coś zmienia? No NIE… czy jest warta zachodu, zakupu? No NIE… Jak by ta paleta wyszła właśnie w takiej wersji te 3 lata temu, rozpływałabym się nad nią. Dziś rynek jest pełny dużo lepszych formulacyjnie palet w podobnej cenie (np MEXMO). Paleta jest dobra, fajna, przyjemna, ale NIC WAM NIE URWIE! Ale makijaż i tak Wam pokażę:

  1. Zewnętrzną część załamania powieki traktuję średnią zielenią SAGE;
  2. Wewnętrzną część zaś musztardowym odcieniem ILIMA;
  3. Zewnętrzny kącik przyciemniam BLUE ANGEL;
  4. Środek powieki rozświetlam srebrzystą miętą SILVER QUEEN;
  5. Wewnętrzny kącik rozjaśniam iskierkami CALLA;
  6. Czernią BAT FLOWER rysuję kreskę z jaskółką;
  7. Granice cieniowania dopracowuję i czyszczę odcieniem DAPHNE.

Reszta twarzy:

  • podkład: Bell Professional Ultra Satin Foundation 01 Ivory
  • korektor: Rimmel Multi-tasker Concealer 020 Fair
  • puder pod oczy: NAM Cotton Candy Undereye Powder
  • bronzer/kontur: GlamShop Puder do konturowania INKA
  • róż: Bell HYPOAllergenic Fresh Blush 02 Frozen Rose
  • rozświetlacz: Eveline Feel The Glow 03 Rose Gold
  • brwi: GlamShop Pomada do brwi Szatynka + Golden Rose Longstay Brow Styling Gel
  • usta: Affect Shape&Colour Lipliner Pencil Foggy Pink + Kolekcja Bell dla Biedronki MOIST Shimmer Lip Gloss 02 Nude Shine

Jeśli jednak mogę Wam coś polecić z MIYO to zdecydowanie najnowszą SISTA MAGIC oraz moje must have Insta Glam Wedding Vibes.

POZDRAWIAM

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.