ULUBIEŃCY | LIPIEC 2016

Witajcie

W tym całym szale tak szybko biegnącego czasu dla mnie w szczególności zapomniałam o ulubieńcach lipca! Biję się w pierś i nadrabiam zaległość ;P Bo to jedyna seria na moim blogu, której muszę dopilnować 😉

W lipcu zabierało się aż 3 produkty, które okazały się hitem, ale nie korzystałam z nich w ich pierwotnym przeznaczeniu a zupełnie innym zastosowaniu!

ulubieńcy lipiec 2016 beauty blog kobieta zmienną jest blog najlepszy beauty blog ever

ALTERRA Rumiankowa pomadka ochronna do ust | 4,8 g | 5 zł

Alterra Rumiankowa pomadka ochronna do ust najlepsza odżywka do rzęsTo mój HICIOR! Czytając to już teraz powinnaś powoli zbierać się do wyjścia i biec do najbliższego Rossmanna, bo ta pomadka to najlepsza… ODŻYWKA DO RZĘS! Tak! Dobrze czytasz, nie pomyliłam się, ODŻYWKA DO RZĘS! Początkiem czerwca zaczęłam kurację odżywczą olejkiem rycynowym, ale nie wiele to dało moim rzęsom dopóki nie zaczęłam stosować pomadki Alterry. Przez lipiec kondycja rzęs diametralnie się zmieniła, zaczęły lepiej się podkręcać, odrobinę urosły i się zagęściły. Ma w swoim składzie olejek rycynowy, a także kwas foliowy dlatego właśnie tak świetnie działa na rzęsy. Nakładam ją codziennie na linię rzęs prosto ze sztyftu oraz wcieram także we włoski tak aby lekko „obkleiły się” pomadką. Przez noc wszystko pięknie się wchłania i rzęsy przechodzą regenerację i odżywienie. Więc zanim sięgnięcie po drogie odżywki do rzęs np z bimatoprostem spróbujcie tej niewinnej pomadki za zatrważające 5 zł i gwarantuje, że nie pożałujcie ani jednej złotówki 😉

ISANA Olejek pod prysznic | 200 ml | 5 zł

Isana Olejek pod prysznic najlepszy sposób czyszczenia beautyblendera… i nie idziemy pod prysznic, a maszerujemy… MYĆ PĘDZLE I GĄBECZKI! Jeśli do tej pory nie mogłaś doczyścić swojej gąbeczki typu beautyblender lub nigdy idealnie nie mogłaś pozbyć się resztek podkładu/korektora ze swoich pędzli to teraz ten koszmar jest już tylko wspomnieniem. Olejek ten idealnie rozpuszcza wszelkie kremowe kosmetyki do makijażu, nawet te wodoodporne i zastygające. Sam w sobie „rozpuszcza” się w wodzie więc nie pozostawia tłustej warstwy, świetnie się pieni czyszcząc idealnie głąbki i pędzle do makijażu. Tak idealnie doczyszczonych akcesoriów do makijażu jeszcze nie miałam.

jak wyczyścić beautyblender idealnie

Beautyblender z TYGODNIOWYM zaschniętym podkładem Revlon Colorstay doczyszczony do perfekcji.

 

NIVEA MEN Nawilżająca pianka do golenia | 200 ml | ok. 9 zł

Czasami warto podkraść coś własnemu facetowi 😉 Na urlopNivea men nawilżająca pianka do golenia spakowałam prawie wszystko, ale zapomniałam swojej pianki do golenia. Z braku laku „pożyczyłam” od mojego TŻ jego. Okazało się, że ta „męska” jest zdecydowanie lepsza. Super nawilża dzięki czemu nie tworzą się podrażnienia i włoski nie wrastają. Po prostu ideał… już nie wrócę do „babskich” pianek! Powiem Wam szczerze, że ten męski zapach bardzo mnie kręci! ha ha ha 😉

BIODERMA Photoderm MAX Spray | 200 ml | ok. 50 zł

BIODERMA Photoderm Après-soleil | 200 ml | ok. 45 zł

Mój niezawodny zestaw na urlop! Swój akurat upolowałam w Superpharm za 60 zł, ale oba produkty można kupić także oddzielnie. BIODERMA Photoderm MAX Spray to oczywiście ochrona przeciwsłoneczna z SPF 50+ dla skóry bardzo jasnej. Photoderm MAX zabezpiecza skórę przed promieniowaniem UVA/UVB od zewnątrz, dzięki systemowi filtrów, oraz od wewnątrz, dzięki kompleksowi Cellular Bioprotection. Jest w wygodnym opakowaniu ze sprayem, ma bardzo lekką konsystencję, nie bieli, nie lepi się, nie jest tłusty i nadaje się także do twarzy! Wracam do niego w każdy sezon urlopowy.

Bioderma Photoderm Max Spray Bioderma Photoderm Apres-Soleil

BIODERMA Photoderm Après-soleil to zaś emulsja po opalaniu, nawilżająca, łagodząca i przedłużająca opaleniznę. Photoderm Après-soleil wzbogacono o substancje zmiękczające i kojące: alantoinę i ginkgo biloba, które koją rozpaloną skórę. Glyceryna i substancje niezmydlające się (zawarte w maśle shea) nawadniają i przebudowują skórę, a także zapobiegają jej wysuszeniu na skutek działania promieniowania słonecznego. Dzięki tej emulsji nawet jeśli przydarzy Wam się jakieś oparzenie słonecznie idealnie je ukoi i szybko zaleczy. Warto wrzucić ją do lodówki przed użyciem. Super ulga po opalaniu! 😉

KIKO BEAM of LIGHT Highlighter #02 Sand | 1,5 g | 16 zł

Kiko milano beam of light highlighterBije się w pierś, bo to przepiękny rozświetlacz niestety przeze mnie trochę zapomniany, ale odkryłam go na nowo w lipcu. Jest to wypiekany rozświetlacz w kolorze szampańskiego beżu z domieszką opalizującą na różowo. Jest bardzo drobno zmielony i daje Kiko milano beam of light highlighter swatch beauty blogsubtelny efekt na twarzy. Aby dał mocny efekt trzeba nałożyć go sporą dawkę więc nie można zrobić sobie nim krzywdy. Ale przepięknie, elegancko odbija światło, nie jest płaski ani jednowymiarowy. Pachnie cukrem waniliowym 😉 Niestety sprawdzając cenę na stronie Kiko pisząc tą notkę chyba już nie jest dostępny, bo nie mogłam go znaleźć, a to wielka szkoda :/

MAKEUP REVOLUTION Ultimate Colour Chaos Palette | ok. 30 zł

Makeup Revolution Ultimate Colour Chaos Palette dupe urban decay electricMega kolorowa paleta, idealna na sezon wakacyjnych wyjazdów. Posiada 12 połyskujących i z drobinkami cieni oraz 6 odcieni matowych. Jest to całkiem dobra kopia słynnej palety Urban Decay „Electric”. Większość cieni jest bardzo dobrze napigmentowana dając bardzo wyrazisty kolor, ale aby jeszcze bardziej je wydobyć warto nałożyć je na białą bazę (np NYX Jumbo Pencil Milk), wtedy są naprawdę jaskrawe i wibrujące. Dla takiego kolorowego ptaka jak jak to perfekcyjna paleta i wierzcie mi gdy miałam te cienie na oku nikt nie przeszedł obok mnie obojętnie, przykuwa uwagę. Makijaże z jej udziałem są TUTAJ i TUTAJ.

Na sam koniec… moim ulubieńcem lipca zdecydowanie były… MOJE ŻELOWE PAZNOKCIE. Na lipcowy czas urlopu postanowiłam sobie takowe sprawić ze względu na to, żeby nie musieć się martwić, że może tu gdzieś odpryśnie, tu się gdzieś zarysuje itd. Powiem Wam, że takie pazurki to cholernie wygodna sprawa. Cały czas łapałam się na tym, że patrzyłam się na nie czy nic się nie stało (tak właśnie reaguje użytkowniczka tradycyjnych lakierów ;P). Marzyły mi się takie prawdziwie neonowe i takowe wyczarowała mi przezdolna Patrycja Witkowska (jej FB).

FB_IMG_1467891464214

Tak właśnie przyjemnie, urlopowo zleciał mi miesiąc lipiec. A jaki był Wasz, piszcie w komentarzach 😉

POZDRAWIAM

podpis

Zapisz

Zapisz

19 comments to “ULUBIEŃCY | LIPIEC 2016”
  1. Super lajf haki 🙂 – o odżywko-szmince słyszałam, będę testować, zawsze się przyda.

    MoNuSia to chyba jakaś telepatia 😉 bo ja w sierpniu zużywałam kupiony zupełnie randomowo krem Lirene Men Energy Active Care lekki odświeżający krem do twarzy i pod oczy (uff, długa nazwa). Działa trochę jak ten słynny w blogosferze balsam od Nivea, ale ma poręczniejsze opakowanie, jest lżejszy i lepiej się wchłania. Pod grubą warstwę kremu z filtrem, na upały, na wyjazdy gdzie liczyło się miejsce w bagażach, akurat.

    Kolejnym ulubieńcem jest właśnie matujący krem do twarzy z filtrem 50 z Rossmanna. Tani w cenie regularnej, w połowie wakacji przeceniany na jakieś 6 czy 7 zł. Ma w składzie alkohol, nie wiem więc czy nie przesusza wrażliwszej skóry, ale mi nie szkodził, a krył bardzo solidnie. Zazwyczaj używałam przeciwsłonecznych kremów z Avene, ale w tym sezonie ten je wyparł z mojej kosmetyczki.

    Kolorówka – nadal krem Glamour Glow z Dax i puder z Yves Rocher (już o nich pisałam); żadnych przełomowych odkryć. W użyciu była paletką Eyes Like Angels oraz Vice MUR, a potem (okoliczności przyrody, gdy trochę śmiesznie byłoby się malować na full glam) tylko odrobina z A Midsummer’s Dream Sleeka. Nie lubię za bardzo jakości tych ostatnich cieni, ale fajnym patentem jest zestawienie 6 współgrających, miedziano-brązowo-szarawych kolorów w bardzo małej, poręcznej kasetce.

    Mam też „znielubieńca”, o którym Tobie wspominałam – pewną płynną pomadkę za stosunkowo wysoką cenę, ale nie będę już się nad tym rozwodzić 🙂

    • Balsam z Nivea też podkradłam mojemu facetowi, parę razy spróbowałam, ale nie rozumiem jego fenomenu jako bazy pod makijaż, na mnie nie działał :/ Matującym kremem z Rosska mnie zaintrygowałaś… trzeba wygooglować i oblukać 😉

  2. zaintrygowałaś mnie tą pomadką z Alterry oraz żelem z Isana- tanie i mam nadzieję, dobre produkty, które sprawdzą się również i u mnie:-)

    • Jeden raz umyłam się tym olejkiem, ale w moim odczuciu skóra później „pachnie” takim tłuszczem… strasznie tego nie lubię, ale pędzle później ładnie pachną. Dziwne! Pomadka ma bardziej dobry skład więc nie zaszkodzi.

  3. Znam kosmetyki Biodermy do opalania, ale akurat nie te, które opisujesz. Ja używam spray’u Photoderm SPF30. Kupuję w Melissie duże opakowanie 400 ml za 45 zł – jest mega wydajny i oczywiście super chroni przed poparzeniami.

  4. Pingback: Jak wyczyścić pędzle i gąbki do makijażu | Tips & Tricks - Kobieta Zmienną Jest...

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.