Makijaż: Malinowa czerwień na ustach + Pazur dnia

Witajcie :o)

Znów postawiłam na usta. Oczywiście mocna czerwień, ale w odcieniu malinowym. 

Ale zanim dojdziemy do ust najpierw oczy. Bardzo proste, w wersji nude i mocno rozświetlone. Załamanie powieki wykonturowałam matowym brązem (paletka Sleek Au Naturel, cień Bark). Całą górną i dolną powiekę rozświetliłam perłowym beżem (paletka Sleek Au Naturel, cień Taupe). Dodatkowo wewnętrzne kącik oraz linię wodną rozświetliłam kredką w kolorze szampana (Avon SuperShock Gel Eyeliner Golden Fawn).


Główną gwiazdą całego makijażu są czerwone usta w malinowym odcieniu w wersji matowej: Rimmel Lasting Finish by Kate Lipstick nr 22.

Żeby dodać całości twarzy takiego look’u glamour, twarz wykonturowałam bronzerem (W 7 Honolulu Bronzer), a na szczyty kości policzkowych, na grzbiet nosa oraz na łuk kupidyna nałożyłam rozświetlacz (Skin79 Pearl Luminous BB Cream).



Pazurem dnia był lakier, który kupiłam dobre 1,5 roku temu, a jeszcze ani razu nie miałam go na paznokciach, a mowa tu o Essence Multi Dimension nr 59 PURPLE DIAMOND – gęsty, bardzo drobno zmielony brokat fioletowo – srebrny. 


Makijaż: Krecha Avon

Rzadko maluję kreskę czarną kredką, a to z powodu moich stosunkowo małych oczu oraz opadającej powieki. Dla niektórych z Was pewnie ten makijaż nie będzie wielkim „wow”. Ale dziś zaryzykowałam… chyba się udało?!
Główny prym w tym makijażu wiedzie oczywiście kreska. Obrysowałam prawie cały kontur oka czarną, żelową kredką Avon SuperShock – roztarłam, aby uzyskać bardziej „miękki” efekt. Całą górną powiekę pomalowałam perłą w chłodnym odcieniu brązu (Inglot 434 Pearl) a całą przestrzeń pod łukiem brwiowym aż po załamanie wypełniłam bardzo jasnym, ciepłym, perłowym brązem (Inglot 408 Pearl) i wtopiłam w brąz na ruchomej powiece.
Reszta użytych kosmetyków:
– podkład: SKIN 79 BB Cream Diamond Collection The Prestige
brwi: korektor do brwi Delia
róż: e.l.f. Natural Radiance Blusher w kolorze Glow
maskara: Maybelline One by One
  
Enjoy!!! ;o)

Makijaż: Electric Blue

Kolejny już raz wykorzystuję trend tego sezonu czyli wszelakie odcienie błękitu oraz granatu. 

Na całej ruchowej powiece znalazła się niebieska perła (Inglot 424 Pearl), zewnętrzny kącik przyciemniłam matowym granatem (Inglot 389 Matte), zaś wewnętrzny kącik rozjaśniły błękitne iskierki (Inglot 123 AMC Shine).

 




Reszta użytych kosmetyków:  podkład: SKIN 79 BB Cream Super Plus Triple Funtions, róż i bronzer : e.l.f. Contouring Blush & Bronzing Powder, brwi: korektor do brwi Delia, maskara: Maybelline One by One. Enjoy!!!