Makijaż: Elegancko & Klasycznie

Witajcie

Klasyczne makijaże zawsze będą w modzie. Taki makijaż jest jak mała czarna… pasuje wszędzie i na każdą okazję.

makijaż brązy beże naturalny dzienny elegancki klasyczny Continue reading

Makijaż: Zimne Brązy i Ciepłe Usta

Witajcie
Dziś odtworzyłam na sobie makijaż, który gdzieś zobaczyłam w necie i został w mojej pamięci. Mocne, wieczorowe smokey eyes w zimnych brązach i ciepłe, brzoskwiniowe usta w wersji nude.

 

 

Zaczynam od czarnej bazy, którą nakładam na całą powiekę ruchomą (Maybelline Color Tattoo 24HR #60 Timeless Black) i rozcieram w kierunku załamania. Kolejno nakładam zimne brązy (Inglot 434 P + Inglot 435 P) na całą powiekę ruchomą i rozcieram ku górze. Ocieplam odrobinę załamanie powieki brązem (Inglot 457 DS), a wszystkie kontury makijażu oka mocno i dokładnie rozcieram cielistym cieniem (Inglot 353 M). Wewnętrzne kąciki rozjaśniam brązem w kolorze taupe (Inglot 408 P). Na górnej linii rzęs rysuję czarną kreskę (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil #Black) i przyciemniam dodatkowo cały makijaż rozcierając ją czarnym cieniem (Inglot 391 M). Górną i dolną linię wody maluję na czarno.

Policzki konturuje delikatnie złocistym bronzerem (MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108) i dodaje brzoskwiniowego błysku (e.l.f. Natural Radiance Blusher #Glow). Usta w mocnym nude w odcieniu brzoskwini/moreli (Celia Nude Pomadka – Błyszczyk nr 606 + Mariza Selective Kremowy Błyszczyk Chic Lip Gloss #Naturalny Beż + Essence XXXL Shine Lipgloss #019 Nude Candy).

Makijaż: Srebro

Witajcie :o)

Choć zdecydowanie osobiście lepiej odnajduję się w ciepłych odcieniach takich jak w ostatnim makijażu (KLIK) to od czasu do czasu sięgam po bardzo zimne kolory jak srebro. Całkiem fajna opcja dla dzienniaczka, prawda?! 😉



Zaczynam od podkreślenia załamania powieki grafitem z drobinkami (Inglot 498 DS). Następnie na 2/3 powieki ruchomej nakładam odcień taupe czyli ocieploną brązem szarość (Inglot 408 P). Zewnętrzny kącik oka przyciemniam srebrzystym grafitem (Inglot 451 P), wewnętrzny zaś rozjaśniam bielą (Inglot 496 DS + Inglot 453 P). Na górnej linii rzęs rysuje bardzo cieniutką kreseczkę dla zagęszczenia rzęs. Na linię wody nakładam różową, perłową kredkę (Avon Supershock Gel Eyeliner Pencil #Flash). 



Twarz odrobinkę konturuję (W7 Honolulu Bronzer), a na policzki nakładam smugę dość ciemnego różu (Inglot Róż do policzków #44). Na ustach pasujący do różu na polikach błyszczyk (Yves Rocher Couleurs Nature Intense Color Gloss nr 01 Rose Granit).


Wolicie ciepłe czy ziemne odcienie na swych powiekach i dlaczego?!

Makijaż: Inspiracja z katalogu Avon + pierwsza, próbna fotka z lampą pierścieniową

Witajcie :o)

Nie wiem jak Wy moje Kochane, ale mnie inspiracja na makijaż może dopaść wszędzie i o każdej porze. Tym razem wpadł mi w oko jeden z makijaży, który jest w …. katalogu Avon. 

Jest to w sumie smokey eye w trój kolorze: w zewnętrznym kąciku głęboki granat, na środku powieki energetyczny turkus, a dla odmiany wewnętrzny kącik rozjaśnia nie jakaś tam szarość czy biel, a brąz w odcieniu taupe! 


Inspiracja pochodzi z katalogu Avon nr 15/2013
Aby wykonać ten makijaż wykorzystałam w tym celu paletkę Sleek Jewels. W pierwszej kolejności nałożyłam jako bazę czarny cień w kremie (Maybelline Color Tattoo 24H #60 Timeless Black). Na środek powieki nałożyłam elektryzujący turkus/szmaragd (paletka Sleek Jewels). W zewnętrznym kąciku nałożyłam granat (paletka Sleek Jewels), który następnie dobrze roztarłam z turkusem wyjeżdżając cieniem odrobinę ponad załamanie powieki. Na koniec wewnętrzny kącik rozświetliłam nietypowo brązem w kolorze taupe (Inglot 408 P). 



A TERAZ HIT DNIA!

Wreszcie kupiłam lampę pierścieniową! To totalnie zmieni, oczywiście na duży plus, jakość moich zdjęć, a co za tym idzie i Wasz odbiór moich makijaży. 

Teraz nie będę musiała martwić się czy jest słońce czy go nie ma, nie będzie wymówek i mam nadzieje, że wreszcie nie będzie pomyłek jaki to jest kolor cienia ;P

Tak naprawdę tego makijażu nie powinnam wrzucać, bo fotki są jeszcze robione bez lampy, ale powiedzmy, że to taki ostatni makijaż „po staremu”.

Od razu jak dostałam lampę pstryknęłam na próbę parę fotek. Widać RÓŻNICĘ!!! Wybaczcie, że makijaż nie jest świeży, ale ma już 15 godzin także mu wybaczcie….



Makijaż: Pod niebieskim niebem

Witajcie 🙂

Nie zbyt często sięgam w makijażu po niebieskości… są dość kłopotliwe i nie każdemu pasują. Ale dziś coś mnie naszło 😉 Bardzo prosto i tak eterycznie…



Na całą powiekę ruchomą nałożyłam zimny brąz (Inglot 408 P). Wewnętrzną część oka rozświetlam lekką bielą (Inglot 496 DS), a zewnętrzną część oraz załamanie potraktowałam mieszanką niebieskości (Inglot 484 DS + Inglot 424 P + Inglot 68 AMC). Na linię wody nałożyłam białą kredkę.


Twarz konturuje bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), a na kości policzkowe nakładam rozświetlający róż (MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7115). Na ustach błyszczyk w tonacji zimnego różu (Oriflame Eternal Gloss Błyszczyk do ust Eternal w kolorze Eternal Pink). 


Makijaż: Taupe znaczy…

Witajcie :o)

Kolor TAUPE tak naprawdę jest trudny do zdefiniowana, ale ogólnie mówiąc jest to szarobrązowy lub brązowo – szary odcień. Kolor bardzo ciekawy, intrygujący i zmienny… raz ciepły a raz zimny!


Idealny kolorem taupe jest cień Inglot 408 P. Trafił on 1/2 powieki ruchomej. Następnie aby wydobyć z niego ciepłe tony załamanie powieki jest w ciepłym brązie (Inglot 360 M + Inglot 457 DS) oraz zewnętrzny kącik w czekoladowym brązie (Inglot 435 P). Aby wydobyć jego zimne tony wewnętrzne kąciki potraktowałam lekką bielą (Inglot 496 DS). Dla „czystego” makijażu na linii wodnej biała kredka oraz pod łukiem brwiowym cielisty beż (Inglot 463 DS). 
Dzięki temu makijaż oka przechodzi od zimnego w wewnętrznych kącikach po ciepły w zewnętrznych. 

Oczy w tym look’u są naturalne, ale nie niewidoczny, całkiem nie źle zaznaczone. Dlatego twarzy wykonturowałam złocistym bronzerem (W7 Honolulu Bronzer + MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108) a na ustach półtransparenty, różowy błyszczyk (2True Plumptuous Lip Gloss nr 10).

Jak Wam się podoba kolor Taupe?


Makijaż: Powieki w kolorze taupe, czarna kreska i mocne usta

Witajcie 😉
W 99 % moich makijaży główną rolę jednak grają oczy. Tym razem postanowiłam chociaż raz postawić na usta. Nie powiem, żebym idealnie czuła się w takiej wersji, ale w makijażu trzeba spróbować wszystkiego. 



Aby usta grały pierwsze skrzypce, oczy tym razem są bardzo klasyczne. Cała powieka ruchoma to kolor taupe (Inglot 408 Pearl) a kącik wewnętrzny mocno rozświetlony białą perłą (Inglot 453 Pearl). Do tego prosta, klasyczna czarna kreska linerem (Catrice Liquid Liner w kolorze 010 Dating Joe Black). 



Usta są w kolorze mocnego, kremowego różu (Essence Stay with Me Longlasting Lipgloss nr 03 Candy Bar). Do tego wszystkiego twarz wykonturowana bronzerem (e.l.f. Contouring Blush & Bronzing Powder), a policzki muśnięte beżowo-różowym różem (Inglot 59) dla nadania tylko konturu, nie koloru. 




Makijaż: Ciepło – Zimno

Witajcie :o)

Dziś na powiekach wynikła mała bitwa pomiędzy ciepłymi a zimnymi tonacjami. Ciepłe i przyjemne brązy czy może zimny, elektryzujący granat. Zobaczcie co wygrało…
 W załamaniu powieki cieplutki matowy brązik (Inglot 360 Matte) do kompletu ciemniejszy, w kolorze gorzej czekolady w zewnętrznym kąciku oka (Inglot 376 Matte). Reszta powieki to piękny kolor taupe (Inglot 408 Pearl) – zresztą całkiem dobry odpowiednich kolegi po fachu z MAC Satin Taupe. Na dolnej powiece elektryzujący granat (Inglot 428 Pearl). Łącznikiem pomiędzy ciepłem i zimnem jest neutralna, delikatna biel w wewnętrznym kąciku (Inglot 496 Double Sparkle). Granice roztarte cielaczkiem ze złotymi drobinkami (Inglot 463 Double Sparkle). 



Reszta użytych kosmetyków:
podkład: Catrice Photo Finish Liquid Foundation 18h nr 010 Sand Beige
– bronzer: HEAN Satin Blush nr 6 Cappucino
brwi: cień do brwi Inglot nr 560 + korektor do brwi Delia
błyszczyk: 2True Plumptuous Lip Gloss nr 10
maskara: Yves Rocher Lash Plumping Mascara 
Kto według Was wygrał – ciepło czy zimno? ;o)   

Enjoy!!! ;o)

Makijaż: Krecha Avon

Rzadko maluję kreskę czarną kredką, a to z powodu moich stosunkowo małych oczu oraz opadającej powieki. Dla niektórych z Was pewnie ten makijaż nie będzie wielkim „wow”. Ale dziś zaryzykowałam… chyba się udało?!
Główny prym w tym makijażu wiedzie oczywiście kreska. Obrysowałam prawie cały kontur oka czarną, żelową kredką Avon SuperShock – roztarłam, aby uzyskać bardziej „miękki” efekt. Całą górną powiekę pomalowałam perłą w chłodnym odcieniu brązu (Inglot 434 Pearl) a całą przestrzeń pod łukiem brwiowym aż po załamanie wypełniłam bardzo jasnym, ciepłym, perłowym brązem (Inglot 408 Pearl) i wtopiłam w brąz na ruchomej powiece.
Reszta użytych kosmetyków:
– podkład: SKIN 79 BB Cream Diamond Collection The Prestige
brwi: korektor do brwi Delia
róż: e.l.f. Natural Radiance Blusher w kolorze Glow
maskara: Maybelline One by One
  
Enjoy!!! ;o)

Kolekcja CIENI INGLOT

Postanowiłam stworzyć swego rodzaju bazę danych swatchy CIENI INGLOT, które posiadam w swojej kolekcji, a mam ich prawie 100!!! ;o) 

Postaram się co parę dni wrzucać kolejną 20-stkę cieni.

Dziś zapraszam na pierwszą część (20-stkę cieni) (neutralne kolory, kolory ziemi).
Numerki pierwszej 20-stki:
Inglot 402 Pearl , Inglot 405 Pearl, Inglot 406 Pearl, Inglot 408 Pearl, Inglot 409 Pearl, Inglot 423 Pearl, Inglot 430 Pearl, Inglot 434 Pearl, Inglot 435 Pearl, Inglot 444 Pearl, Inglot 448 Pearl, Inglot 451 Pearl, Inglot 457 Double Sparkle, Inglot 459 Double Sparkle, Inglot 462 Double Sparkle, Inglot 465 Double Sparkle, Inglot 471 Double Sparkle, Inglot 497 Double Sparkle, Inglot 498 Double Sparkle, Inglot 500 Double Sparkle.


Enjoy!!! ;o)