Makijaż: Dzienne brązy z nutą koloru

Witajcie

Makijaż dzienny to nie tylko brązy… ale to fakt najbezpieczniejsza opcja. Warto jednak podrasować odrobinę brązy dodając koloru, który odżywi nasz makijaż. Prosty zabieg, a daje fajne efekty.

IMG_0015

Continue reading

Makijaż: Pink&Silver

Witajcie

Dziś kolejne nieśmiertelne połączenie: róż i srebro. Klasyk kojarzony z niebieskooką blondynką, ale taki make up sprawdzi się także u zielonej, brązowej czy bursztynowej tęczówki.

Pink & silver Continue reading

Makijaż: Elegancko & Klasycznie

Witajcie

Klasyczne makijaże zawsze będą w modzie. Taki makijaż jest jak mała czarna… pasuje wszędzie i na każdą okazję.

makijaż brązy beże naturalny dzienny elegancki klasyczny Continue reading

Makijaż: Ciepłe Fiolety Wieczorową Porą

Witajcie

Ciepłe fiolety nie są łatwym materiałem, bo mogą wyjść jak podbite oko, ale też mogą być pięknym, wieczorowym makijażem.

makijaż wieczorowy zielone oczy fiolety inglot Continue reading

Makijaż: Jest i miętka i fiolecik i brązik

Witajcie
Dziś na powiekach zgrane trio. Jest mięta, fiolet, brąz to jest… impreza?! Nieeee! Świetny, kolorowy, dzienny makijaż ;P

 

Continue reading

Makijaż: Zimne Brązy i Ciepłe Usta

Witajcie
Dziś odtworzyłam na sobie makijaż, który gdzieś zobaczyłam w necie i został w mojej pamięci. Mocne, wieczorowe smokey eyes w zimnych brązach i ciepłe, brzoskwiniowe usta w wersji nude.

 

 

Zaczynam od czarnej bazy, którą nakładam na całą powiekę ruchomą (Maybelline Color Tattoo 24HR #60 Timeless Black) i rozcieram w kierunku załamania. Kolejno nakładam zimne brązy (Inglot 434 P + Inglot 435 P) na całą powiekę ruchomą i rozcieram ku górze. Ocieplam odrobinę załamanie powieki brązem (Inglot 457 DS), a wszystkie kontury makijażu oka mocno i dokładnie rozcieram cielistym cieniem (Inglot 353 M). Wewnętrzne kąciki rozjaśniam brązem w kolorze taupe (Inglot 408 P). Na górnej linii rzęs rysuję czarną kreskę (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil #Black) i przyciemniam dodatkowo cały makijaż rozcierając ją czarnym cieniem (Inglot 391 M). Górną i dolną linię wody maluję na czarno.

Policzki konturuje delikatnie złocistym bronzerem (MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108) i dodaje brzoskwiniowego błysku (e.l.f. Natural Radiance Blusher #Glow). Usta w mocnym nude w odcieniu brzoskwini/moreli (Celia Nude Pomadka – Błyszczyk nr 606 + Mariza Selective Kremowy Błyszczyk Chic Lip Gloss #Naturalny Beż + Essence XXXL Shine Lipgloss #019 Nude Candy).

Makijaż: Bo dobra, czarna baza to podstawa… + Ruffian manicure

Witajcie
Dobra, przede wszystkim czarna baza to podstawa… daje ogrom możliwości. Wcześniej bawiłam się czarna kredką, linerem w żelu itd., ale wreszcie znalazłam ideał, który nadaje się do wszystkiego! A mowa tutaj o moim ostatnim ulubieńcu, z którym rozstać się nie mogę czyli… Maybelline Color Tattoo 24HR #60 Timeless Black.
Źródło: http://www.thesundaygirl.com/2013/03/maybelline-color-tattoo-24hr-eyeshadow_7.html
Jest idealny do smokey eyes jako baza, bo pięknie się rozciera, do podbijania innych kolorów, do dzienniaczków i nawet jak zaraz zobaczycie do narysowania kreski. Kosmetyk wielozadaniowy, który warto mieć w swojej kosmetyczce.

 

W tym makijażu wykorzystałam go dwojako: jak baza podbijająca kolor oraz jako liner do kreski. Zaczynam od nałożenia Maybelline Color Tattoo 24HR #60 Timeless Black na zewnętrzne kąciki. Następnie podkreślam załamanie powieki ciepłym brązem (Inglot 457 DS). Kolejno na czarną bazę w zewnętrznych kącikach wklepuję zgniłą zieleń (Inglot 471 DS), której nigdy nie mogłam ładnie wydobyć, dzięki czarnej bazie świetnie się prezentuje. Na wewnętrzną część oka nakładam mat w żółtawym odcieniu (Inglot 351 M) i dopracowuje przejście między matem a zgniłą zielenią. Dodaje błysku zgniłej zieleni nakładając perłę w podobnym odcieniu (Inglot 419 P). Same wewnętrzne kąciki rozświetlam żółtym złotem (Inglot 103 AMCS). Na sam koniec sięgam po skośny pędzelek i tym samy czarnym cieniem w kremie rysuję kreskę na górnej linii rzęs, który delikatnie rozcieram czarnym cieniem (Inglot 391 M). Dzienniaczek w troszeczku innych kolorach gotowy.
Taka zgniła zieleń lubi róż… dlatego na policzkach i na ustach taki sam odcień różu. Na polikach Róż do policzków Inglot #52, a na ustach Rimmel Lasting Finish by Kate Lipstick #16 i odrobina pół transparentnego błyszczyka dla połysku.
Na koniec mały bonusik w postaci moich pierwszych Ruffian Manicure w macie. Muszę jeszcze popracować nad równością linii pomiędzy czernią i złotem, ale i tak fajnie się prezentuję ;P Coś czuję, że to będzie mój ulubiony manicure tej jesieni. Może jeszcze spróbuję w granacie albo ciemnej śliwce….

Makijaż: Nude, nudziakowo, nudno…

Witajcie :o)

Nie każda z Nas może albo nie lubi malować się mocno i w kolorach. Ja też czasami lubię sięgnąć po klasyczne brązy. Pięknie, prosto i klasycznie. To wszystko 🙂



Na całą powiekę nakładam lekki beżyk ze złotymi drobinkami (Inglot 456 DS). Następnie na 2/3 górnej powieki wklepuję podobny, perłowy brąz (Inglot 402 P), dzięki temu uzyskuję satynowy blask. Załamanie powieki podkreślam brązem w kolorze mlecznej czekolady (Inglot 360 M), a zewnętrzny kącik w kolorze gorzkiej czekolady (Inglot 378 M) i wszystko ze sobą dokładnie rozcieram. Wewnętrzny kącik rozświetlam szampanem (Inglot 396 P). Dolną powiekę też podkreślam czekoladowym brązem, ale w wersji z błyskiem (Inglot 409 P). Górną linię rzęs zagęszczam czarnym cieniem (Inglot 391 M), a na linię wody nakładam cielistą kredkę. 



Twarz lekko konturuje bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), a na policzki nakładam beżowo – morelowy róż (Inglot Róż do policzków nr 58). Na ustach szminka w naturalnym kolorze moim ust (L’Oreal Color Riche Made For Me Naturals nr 235 Nude ) i odrobina pół transparentnego błyszczyku dla połysku. 

Makijaż: Turkusu gra z miedzią

Witajcie :o)

Kontrasty…. to sprawdzony sposób na ciekawy i fajny makijaż. Dziś ciepłe odcienie miedzi na górze, a na dole zimny turkus. 



Do tego makijażu użyłam:


Twarz:

Mariza Selective Matująca baza pod makijaż

Bourjois Healthy Mix Fond de Teint #54

Maybelline Pure.Cover Mineral #02 Natural

 Mariza Selective Matujący puder ryżowy
 MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108

Bronzer W7 Honolulu
 
Oczy:

Dax Cosmetics Cashmere Eyeshadow Base
Maybelline Color Tattoo 24H #60 Timeless Black
Avon SuperSkock Gel Eyeliner Pencil #Aqua Pop
Inglot 430P
Inglot 405P
Inglot 391M
Inglot 396P
Inglot 436P (stara numeracja) 
 
 Usta:
Celia Nude Pomadka – Błyszczyk #606
MIYO Kiss Me Lipgloss #17 Peachy

Timeless Black
60, Timeless Black
60, Timeless Black

Makijaż: Brzoskwinia w czekoladzie

Witajcie :o)

Brzoskwinia w czekoladzie… taka naprawdę lekka brzoskwinia, która dodaje odrobinę koloru do zwykłego, brązowego dzienniaczka 😉 

Zewnętrzny kącik oka oraz załamanie powieki podkreślam bardzo ciepłym brązem (Inglot 457 DS) i rozcieram w kierunku brwi beżem (Inglot 463 DS). Na resztę powieki ruchomej nakładam lekko błyszczącą brzoskwinkę (Inglot 407 P). Wewnętrzne kąciki rozświetlam też brzoskwinią, ale o parę tonów jaśniejszą (Inglot 393 P). Zewnętrzne kąciki wzmacniam dodatkowo czekoladową perłą (Inglot 409 P). Pod łuk brwiowy nakładam dość błyszcząc beżową perłę (Inglot 395 P). Rysuję kreseczkę czarną kredką (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Black) i rozcieram ją czarnym cieniem (Inglot 391 M) w kierunku zewnętrznego kącika oka. Na linię wody nakładam beżową kredkę (MaxFactor Kohl Pencil 090 Natural Glaze). 
Twarz konturuje drobiną bronzera (MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108), na policzki róż w podobnej tonacji co cień na powiekach (e.l.f. Natural Radiance Blusher #Glow). Na ustach też brzoskwinia (MIYO Kiss Me Lipgloss #17 Peachy).