Makijaż: Gdzie ta piękna, polska jesień?

Witajcie

Jeszcze parę dni temu było ciepło, świeciło słoneczko, była piękna, polska jesień. Teraz już tylko czekać na zimę…. bo zbliża się wielkimi krokami. Ale żeby umilić sobie tą nieprzyjazną aurę zapraszam na makijaż w ciepłych kolorach jesieni.

IMG_0003 Continue reading

Makijaż: Jesienna Czerwień

Witajcie :o)

Małymi kroczkami zbliża się do Nas jesień! A jesień to cudowne kolory złota, brązu, zgniłej zieleni, miedzi i …. czerwieni! Ten dość odważny kolor można z powodzeniem użyć w makijażu dziennym jeśli odpowiednio go nałożymy i połączymy z innymi kolorami. 

Makijaż zaczynam od zaznaczenia załamania powieki matowym, średnim brązem (Inglot 360 M). Następnie na środek powieki ruchomej nakładam złocisty pomarańcz (Inglot 407 P). Wewnętrzną część powieki rozświetlam żółtym złotem (Inglot 103 AMCS), na zewnętrzną zaś nakładam czerwień (Inglot 495DS). Wszystko dobrze ze sobą rozcieram aby uzyskać płynne przejścia. Dodatkowo zewnętrzny kącik przyciemniam odrobiną czerni (Inglot 64 AMC). Na dolną powiekę nakładam wojskową zieleń (Inglot 419 P). Aby dodać wyrazistość spojrzeniu na górną i dolną linię wody nakładam czarną kredkę. 


Konturuje twarz bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), a policzki dosłownie muskam czerwono-różowym różem (Inglot nr 56 Róż do policzków). 



Jak widać nie taka straszna ta czerwień jak ją malują, prawda?! ;o)

Makijaż: Brzoskwinia w czekoladzie

Witajcie :o)

Brzoskwinia w czekoladzie… taka naprawdę lekka brzoskwinia, która dodaje odrobinę koloru do zwykłego, brązowego dzienniaczka 😉 

Zewnętrzny kącik oka oraz załamanie powieki podkreślam bardzo ciepłym brązem (Inglot 457 DS) i rozcieram w kierunku brwi beżem (Inglot 463 DS). Na resztę powieki ruchomej nakładam lekko błyszczącą brzoskwinkę (Inglot 407 P). Wewnętrzne kąciki rozświetlam też brzoskwinią, ale o parę tonów jaśniejszą (Inglot 393 P). Zewnętrzne kąciki wzmacniam dodatkowo czekoladową perłą (Inglot 409 P). Pod łuk brwiowy nakładam dość błyszcząc beżową perłę (Inglot 395 P). Rysuję kreseczkę czarną kredką (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Black) i rozcieram ją czarnym cieniem (Inglot 391 M) w kierunku zewnętrznego kącika oka. Na linię wody nakładam beżową kredkę (MaxFactor Kohl Pencil 090 Natural Glaze). 
Twarz konturuje drobiną bronzera (MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108), na policzki róż w podobnej tonacji co cień na powiekach (e.l.f. Natural Radiance Blusher #Glow). Na ustach też brzoskwinia (MIYO Kiss Me Lipgloss #17 Peachy).


Makijaż z paletki Sleek: Matowy Rajski Ptak

Witajcie :o)

W tym makijażu przełamałam dwie trudne sprawy: mat i jaskrawe kolory. Maty – trudno się rozcierają i łączą ze sobą. Jaskrawe kolory – nie wyjściowe. A jednak się da… połączyć jedno z drugim! 😉 



Użyłam oczywiście paletki Sleek Ultra Mattes V1 Brights. Zaczynając od wewnętrznej części oka na ruchomą powiekę nałożyłam pomarańcz (paletka Sleek Brights, cień Strike), róż (paletka Sleek Brights, cień Pout), a na koniec w zewnętrznym kąciku oka oraz w załamaniu powieki fiolet (paletka Sleek Brights, cień Sugarlite). Górną granicę fioletu roztarłam bladym różem (paletka Sleek Brights, cień Floss), a pod sam łuk brwiowy nałożyłam cielisty cień (paletka Sleek Brights, cień Pow!). Na dolną powiekę nałożyłam jasną zieleń (paletka Sleek Brights, cień Cricket) oraz ciemną zieleń (paletka Sleek Brights, cień Dragon Fly), który wyciągnęłam w zewnętrznym kąciku. 

Przy tak kolorowych oczach z resztą twarzy nie szalałam. Odrobina bronzera (MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108) i cielisty błyszczyk (Manhattan Water Flash Lipgloss nr 59B).



I co da się ogarnąć maty i jaskrawe kolory?! 😉

Makijaż i Paznokcie: Pastelowe Brzoskwinie

Witajcie :o)

Słupek rtęci powoli idzie w górę, a słonko powoli zaczyna do nas zaglądać. Dobry humor się udziela więc i w makijażu dziś jakoś tak słonecznie i optymistycznie. 



Załamanie powieki podkreślam ciepłym brązem (Inglot 457 DS). Zaczynając od wewnętrznego kącika nakładam rozbieloną brzoskwinię (paletka Sleek Paraguaya, cień Blush), na środek połyskującą pomarańczę (paletka Sleek Paraguaya, cień Persian Orange i Tangelo), a zewnętrzny kącik przyciemniam brązem i ciemniejszą pomarańczą (paletka Sleek Paraguaya, cień Peach Gold i Stone). Sam wewnętrzny kącik rozświetlam lekko różową perłą (paletka Sleek Paraguaya, cień Parfait), a łuk brwiowy cielistym matem (paletka Sleek Paraguaya, cień Sandstone). Na górnej linii rzęs rysuję delikatną kreskę brązowym cieniem (paletka Sleek Paraguaya, cień Stone). Na linię wody nakładam perłową, różową kredkę (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Flash).



Twarz konturuje bronzerem (W7 Honolulu Bronzer + MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108), a na policzki nakładam odrobinę morelowego różu (Hean Satin Blush nr 3 Gerbera). Na ustach mleczny, brzoskwiniowy błyszczyk (MIYO Kiss Me Lipgloss 17 Peachy). 



Na pazurkach brzoskwiniowo-morelowo-różowe ombre. Zaczynając od kciuka:
  • Me Me Me Long Lasting Gloss no 97 Sensuous
  • MIYO Mini Drops no 51 Papaya Dream
  • Delia Coral Prosilk no 124
  • MIYO Mini Drops no 47 Dominant
  • Colour Alike no 4 Coral Red


Makijaż: MashMish, MishMash

Witajcie :o)

Przychodzę do Was kolejny raz z makijażem inspirowanym. Jakieś parę dni temu przypomniał mi się makijaż, która miała na sobie wokalistka MashMish (z resztą cudowny głos, posłuchajcie sobie: KLIK) w programie Must Be The Music. Niestety było to w 2011 roku i chciałam znaleźć w necie fotkę, ale okazało się, że nawet w wirtualnym świecie nie wszystko pozostaje na wieczność. Znalazłam tylko jedną fotkę, która nie oddaje całego makijażu. Więc tak naprawdę malowałam z pamięci. 

Moja wersja
Oryginał, źródło: http://vizaz.pl/blog/
Zaczynam od podkreślenia załamania powieki ciepłym brązem (Inglot 457 DS) tworząc w ten sposób bazę i szkic reszty makijażu. Następnie na całą powiekę ruchomą nakładam złocisty pomarańcz (Inglot 407 P), na środek powieki soczystą pomarańczę (Inglot 84 AMC), a w zewnętrznym kąciku oka pomidorową czerwień (Inglot 495 DS). Aby zintensyfikować zewnętrzny kącik oka aplikuję mieszankę czerwonej miedzi (Inglot 607 P) z czernią (Inglot 391 M). Dolną powiekę zaś podkreślam fioletową kredką (Essence Long-Lasting Eye Pencil 16 Coolest), na nią elektryzujący fiolet (Inglot 439 P) a na końcu wszystko rozcieram dodatkowo niebieskawym fioletem (Inglot 379 M). 


Na policzki nałożyłam brzoskwiniowy róż (Mariza Glamour Line Róż do policzków nr 1), a na ustach prawie bezbarwny błyszczyk z fioletowymi iskierkami (MIYO Kiss Me Lipgloss 03 Bling). 

Jak Wam się podoba moja wersja?!



Makijaż: Brzoskwinka i fiolecik

Witajcie :o)

Na pewno doskonale wiecie, że uwielbiam kolorowe i odważne makijaże na co dzień, ale nawet czasami ja mam brak weny, a chciałoby się coś zmalować. Dziś połączenie fioletu i brzoskwini. Ot taki przyjemnych, kolorowy makijażyk. 

Makijaż: Pomarańcz – jeden kolor, wiele odcieni

Witajcie :o)

Przychodzę do Was dziś z makijażem, w którym wykorzystuje tylko jeden kolor – pomarańcz. Dzięki zastosowaniu różnych odcieni: rudości, moreli, złotej pomarańczy make up w jednym kolorze nie jest nudny i monotonny. 



Zaczynam od wewnętrznego kącika oka. Na 1/3 powieki ruchomej nakładam jasną rudość (Inglot 102R, najjaśniejszy odcień). Na środek powieki aplikuję ciemną, matową rudość (Inglot 102R, najciemniejszy odcień). Zewnętrzny kącik oka oraz połowę załamania podkreślam ciepłym, matowym brązem (Inglot 378 Matte), a następnie dokładam brązu ze złotymi drobinkami (Inglot 459 Double Sparkle), aby zintensyfikować odcień. Wewnętrzny kącik rozświetlam złotą pomarańczą (Inglot 407 Pearl), którą wyciągam w załamanie łącząc z brązem. Kontury całego makijażu rozcieram cielistym cieniem w odcieniu żółci (Inglot 351 Matte). 

Na policzki ląduje róż w odcieniu morelowym (Inglot Róż do policzków nr 49), a na ustach mleczno-morelowym błyszczyk (Essence Stay with Me Longlasting Lipgloss nr 01 Me & My IceCream).

Makijaż: Czy to jeszcze pomarańcz czy już róż?!

Witajcie :o)

Dziś zrobiłam małe czary mary… a mianowicie dodałam trochę różowych tonów pomarańczy. A to za sprawą magicznego pigmentu z Kobo….


Na 2/3 powieki ruchomej nakładam mocny pomarańcz (Inglot 469 Double Sparkle). Dla kontrastu zewnętrzny kącik maluje w granatach: najpierw nakładam matowe (Inglot 389 Matte + Inglot 483 Double Sparkle) a następnie dodaje perłowego blasku (Inglot 428 Pearl). Załamanie powieki podkreślam błękitem (Inglot 424 Pearl). Czas na zamianę pomarańczy w róż: na nałożony wcześniej pomarańcz nakładam pigment, który opalizuje na różowo (Kobo Pure Pearl Pigment 501 Violet Blush). Nie zapominam też o wewnętrznym kąciku oka. 


Na ustach lekka morelowa szminka (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 606) a na polikach złoto-brzoskwiniowy róż (e.l.f. Natural Radiance Blusher w kolorze Glow).



Makijaż: Orange

Witajcie :o)

Spokojnie to nie będzie reklama jednej z sieci komórkowych ;P a makijaż z użyciem soczystej pomarańczy. Według mnie bardzo niedoceniany kolor w makijażu, a ja i Pani pomarańczka bardzo się lubimy. 


Główną gwiazdą w tym makijażu jest soczysta pomarańcza z drobinkami (Inglot 469 Double Sparkle), którą nałożyłam na 3/4 powieki. Żeby trochę złagodzić ostry, rzucający się w oczy pomarańcz w zewnętrznym kąciku oka nałożyłam czekoladowy brąz też z drobinkami (Inglot 53 AMC). Ten sam brąz wyciągnęłam w załamanie mniej więcej do połowy oka. Dla rozświetlenia w wewnętrznym kąciku oka piękne złoto (Inglot 103 AMC Shine). Złoto łącze w załamaniu z brązem poprzez złocisty brąz (Inglot 112 AMC Shine). Dodatkowo przyciemniam zewnętrzny kącik czernią ze złotymi drobinkami (Inglot 64 AMC).




Dodatki do morelowy róż (Inglot Róż do policzków nr 54) oraz brzoskwiniowo – mleczny błyszczyk (MIYO Kiss Me Lipgloss 17 Peachy). 



Bardzo optymistyczny kolor. Dostałam dzisiaj tysiące komplementów na temat tego makijażu. Prosty, a jednak przyciąga kolorem. Polecam wypróbować….