Makijaż: Naturalnie różowa, czy aby na pewno? GLAM SHOP GlamBox Naturalnie Różowa

Witajcie

Na tapetę wjeżdża kolejna „9tka” GLAM SHOPu – Naturalnie Różowa. Brzmi niewinnie, czy aby na pewno?!

Na pierwszy rzut oka GlamBox Naturalnie Różowa jawi się całkiem grzecznie i niewinnie. Wydawało by się tylko dla „grzecznych dziewczynek”?! NIC BARDZIEJ MYLNEGO!

Aby ją rozdziewiczyć zajęło mi odrobinę czasu od jej zakupu. Musiała przyjść jej pora… ale do brzegu.

Naturalnie różowa pogodzi świat „minimalistek” z „makeupfreakami”. Paleta nie jest tendencyjna jak np Kwitnąca Wiśnia DiM Agnieszka Janoszka x GLAM SHOP [TUTAJ czy TUTAJ]. Palety kolorystycznie są do siebie bardzo podobne, ale Naturalnie Różowa daje ciut większe pole manewru.

Jeśli jesteś z teamu „grzeczna i romantyczna” to bez problemu wykonasz przy jej pomocy coś delikatnego i lekkiego (zainteresują Cię odcienie: Delikatna Bawełna; Organiczny; Naturalny, Lekko Różowy). Z drugiej strony jeśli jesteś z teamu „kreatywna i nieszablonowa” to możesz nią poszaleć (zakochasz się w odcieniach: Akcent; Herbaciany czy Rajska Jabłoń). Uwielbiam takie podejście, bo nie jest stronnicze i to użytkownik wybiera co chce z niej tak naprawdę wyciągnąć.

Gdy ją tylko zobaczyłam to już miałam na nią pewien pomysł na pierwszy makijaż. Kontrastowe zestawienie odcieni mauve z morskim błękitem (podobne zestawienie TUTAJ).

  1. Załamanie powieki potraktowałam ORGANICZNYM;
  2. Aby zaznaczyć i pogłębić je jeszcze mocniej zaaplikowałam NATURALNY;
  3. Zewnętrzny kącik zaznaczyłam HERBACIANYM nakładając go trójkątem przeciągając wzdłuż linii rzęs ku środkowi powieki;
  4. Na powiekę ruchomą nakładam DELIKATNĄ BAWEŁNĘ, tak aby nachodziła na HERBACIANY po to, aby uzyskać płynny shift kolorów;
  5. Dolną powiekę na całej długości podkreślam HERBACIANYM, a od dołu rozcieram ORGANICZNYM;
  6. Na linię wody nakładam płynną pomadkę (Sephora Cream Lip Stain 104) w kolorze głębokiego, morskiego błękitu i subtelnie rozcieram wblendowując w dolną powiekę.

Reszta twarzy:

  • podkład: Bell HypoAllergenic Nude Liquid Powder 02
  • korektor: L’oreal Infallible More Than Concealer 322 Ivory
  • puder: Golden Rose Long Wear Finishing Powder
  • bronzer/kontur: W7 Honolulu Bronzer
  • rozświetlacz: Wibo x Katosu Stellar Eyeshadow – 1 Magpie + cień Delikatna Bawełna
  • brwi: Anastasia Beverly Hills Dipbrow Pomade Ash Brown + Golden Rose Longstay Brow Styling Gel
  • usta: Sephora Cream Lip Stain 07

Kolejna bardzo udana paleta GLAM SHOPu, która będzie często u mnie grana. Macie, lubicie?!

PS. Wybaczcie za kiepskie rzęsy, które psują efekt, ale ostatnio żyją własnym życiem i nie da się ich okiełzać 😉

POZDRAWIAM

2 comments to “Makijaż: Naturalnie różowa, czy aby na pewno? GLAM SHOP GlamBox Naturalnie Różowa”
  1. Różowego za bardzo nie lubię, a podobne odcienie mam w innych paletach (jesli już mam ochotę), więc tej dziewiątki nie kupie. Ale makijaz zacny

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.