Makijaż z paletki Sleek: Delicate

Witajcie

Taki makijaż jest jak babeczki: prosty w wykonaniu, ale bardzo słodki i urokliwy. Zapraszam na delikatesa zmalowanego paletką Sleek Oh So Special.

delikatny makijaż dzienny sleek oh so special Continue reading

Makijaż z paletki Sleek: Rozważna i Romantyczna…

Witajcie :o)

Zawsze gdy mam ochotę na bardzo kobiecy, świeży, romantyczny look sięgam po paletkę Sleek Oh So Special. Aż dziw, że na początku jej nie cierpiałam, a teraz ubóstwiam!


W pierwszej kolejności zaznaczam załamanie powieki ciepłym brązem (cień Boxed). Następnie mieszam ze sobą oba odcienie różu opalizującego na złoto z palety (cień Organza i Gateau) i nakładam na 2/3 powieki. Zewnętrzny kącik zaznaczam grafitem (cień Glity) i rozcieram go tak, aby połączyć go z brązem w załamaniu. Granice cienia rozcieram cielaczkiem (cień Bow). Na górnej linii rzęs rysuję czarną kreskę i rozcieram ją czarnym cieniem (cień Noir) kierując rozcieranie ku zewnętrznemu kącikowi.



Twarz lekko ocieplam (MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108), a policzki podkreślam zdecydowanym różem (Inglot Róż do policzków nr 44). Na ustach także soczysty róż (Celia Nude Pomadka – Błyszczyk nr 603 + Essence XXXL Shine Lipgloss #022 Nude Kiss).

Makijaż z paletki Sleek: Dziewczęca świeżość

Witajcie :o)

Tym razem makijaż odmładzający, słodki, dziewczęcy. A jaki kolor najlepiej „odbiera” lat? RÓŻ! A całość zmalowana paletką Sleek Oh So Special. 



Zaczynam od nałożenia smugi różu w załamaniu (paletka Sleek Oh So Special, cień Ribbon). Następnie na 2/3 powieki ruchowej nakładam złoty róż (paletka Sleek Oh So Special, cień Gateau). W zewnętrznym kąciku oka ląduje srebrzysta szarość (paletka Sleek Oh So Special, cień Glitz). Wcześniej nałożony róż w załamaniu rozcieram ku brwi cielistym cieniem (paletka Sleek Oh So Special, cień Bow) dodając na przemian dodatkowo jaśniejszego różu (paletka Sleek Oh So Special, cień Pamper). 



Dodatki do całości też są różowe: na policzkach mocniejszy odcień różu nałożony ostrożnie, ale konkretniej (Inglot Róż do policzków nr 56). Na ustach też mocniejszy róż w postaci kryjącego błyszczyku (Yves Rocher Couleurs Nature Intense Color Gloss nr 01 Rose Granit). 


Makijaż z paletki Sleek: Dla niewyspanych

Witajcie :o)

Dziś miałam okropną noc. Wstałam z czerwonymi oczami jak królik i miałam mega wory pod oczami. Jak wiadomo makijaż może zdziałać cuda… parę drobnych zabiegów i kosmetyków i po niewyspaniu ani śladu. 

Zaczynam od świetlistej cery. Lekki podkład (Lirene Dermoprogram City Matt Fluid Matująco-Wygładzający) mieszam z odrobiną rozświetlających pereł (Skin79 Pearl Luminous BB Cream). Pod oczy, żeby zakryć sińce, nakładam kryjący korektor (Inglot Korektor w kremie). Żeby odmłodzić i odświeżyć całą twarz na policzki nakładam dziewczęcy róż (Inglot Róż do policzków nr 44). 
 Oczy są bardzo proste, ale mocno rozświetlone. Na całą powiekę nakładam rozświetlający beż opalizujący na różowo (Paletka Sleek Oh So Special, cień Gateau). Kącik zewnętrzny oraz załamanie powieki konturuje brązem i odrobiną czerni (Paletka Sleek Oh So Special, cień Boxed i Noir). Dla neutralizacji zaczerwienionych oczu używam kredki w kolorze lekkiego różu (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil w kolorze Flash) na linii wodnej i w kącikach wewnętrznych. 
Dla dopełnienia całości na ustach lekki róż (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 601) i dodaje dodatkowego błysku (MIYO Kiss Me Lipgloss 03 Bling).



Jak Wam się podoba?! Wyglądam teraz na niewyspaną? ;P



Makijaż z paletki Sleek: Laleczka

Witajcie :o)

Dziś rano wiedziałam tylko, że chce coś z pudrowym różem i szarością. Już dawno nie było tej kombinacji na moich oczach. Dopiero jak nakładałam róż na policzki skojarzyło mi się to z laleczką. Ten makijaż jest taki słodki, niewinny, trochę romantyczny. Oczy wyglądają jak u laleczki, a mocno pokreślone policzki jeszcze to wzmacniają. 


Do wykonania tego makijażu użyłam paletki Sleek Oh So Special. Załamanie powieki wykonturowałam matowym brązem (cień Boxed), a górną granicę matowego brązu roztarłam świetlistym brązem (cień Gift Basket). Łuk brwiowy rozjaśniłam cieniem w kolorze kości słoniowej (cień Bow). Połowę górnej powieki pokryłam pudrowym różem (cień Ribbon), a zewnętrznym kącik srebrzystą szarością (cień Glitz). Dolną powiekę rozświetliłam miksem dwóch kolorów w tonacji różowego złota (cień Organza + Gateau). Wewnętrzny kącik zmatowiłam bladym różem (cień Pamper), a zewnętrznym kącik dodatkowo przyciemniłam odrobiną czarnego cienia (cień Noir). Na linię wody nałożyłam złoto – cielistą kredkę (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Golden Fawn). 

Chciałam żeby policzki były naprawdę mocne i wyraziste dlatego też podkreśliłam je intensywnym różem (Inglot 52), a na ustach słodki róż (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 603). 



Enjoy!!! ;o)

Makijaż z paletki Sleek: Brudny róż

Witajcie :o)

Miałam ochotę na róż na powiekach, ale nie taki oczywisty. Więc przybrudziłam go tu i ówdzie. Wyszedł oto taki „brudny” dzienniaczek przy użyciu paletki Sleek Oh So Special. 

Sam róż (cień Organza) jest tylko do połowy górnej i dolnej powieki. Zewnętrzny kącik pokreśliłam perłową szarością (cień Glitz) i wtopiłam ją w róż. Załamanie to ciepły, matowy brąz (cień Boxed). Żeby łagodnie przechodził do łuku brwiowego roztarłam go jasnym beżem (cień The Mail), a pod sam łuk i w wewnętrzny kącik trafił cień w kolorze kości słoniowej (cień Bow). Dla przybrudzenia i nadania głębi, zewnętrzny kącik okrasiłam czernią (cień Noir). Zagęściłam rzęsy tą samą czernią. 



Na twarzy oczywiście różowe dodatki: błyszczyk: Essence Stay with Me Longlasting Lipgloss nr 01 Me & My IceCream oraz zgaszony róż na policzkach: HEAN Satin Blush nr 10 Róż Fantazja.

Reszta użytych kosmetyków:
– podkład: Pharmaceris F Fluid matujący z laktoflawiną SPF 20 w kolorze 02 Natural
brwi: cień do brwi Inglot nr 560 + korektor do brwi Delia
maskara: Eveline Big Volume Lashes Professional Mascara
  
Enjoy!!! ;o)

Uzupełnienie kolekcji Paletek Sleek – wersje limitowane

Witajcie :o)

Parę dni temu całkiem przypadkiem zobaczyłam, że paletka Paraguaya znów jest w sprzedaży na Allegro w całkiem przystępnej cenie, bo 35 zł (a używane widziałam nawet za 60-70 zł). Wszystkie dziewczyny tak zachwalają tą kompozycję kolorystyczną, że powiedziałam sobie: „oki, kupię!”. Od już parę dobrych miesięcy miałam jeszcze chrapkę na Bad Girl oraz Curacao, więc żeby nie zmarnować kosztów wysyłki wrzuciłam do koszyka jeszcze te dwie. Później okazało się, że jeśli coś jeszcze kupię od tego sprzedawcy to będę miała wysyłkę na free. No i tak jakoś się na klikało….. uuppppssss……


Specjalnie nie robię swatchy ponieważ jest ich mnóstwo w necie. Chyba, że ktoś będzie miał taką prośbę to ja chętnie ;o) wystarczy tylko powiedzieć :o)

I takim sposobem moja kolekcja rozrosła się do 12 paletek. Internet to jednak zzłłłłłoooooo……
A to reszta moich cudeniek, nie wiem jak Wy, ale ja mam takie zboczenie, że mogłabym siedzieć i się na nie tak tylko patrzeć! 
Teraz zostaje tylko malować, malować, malować i jeszcze raz malować….
Enjoy!!! ;o)

Sleekomania: Oh So Special

Witajcie :o)

Sleekomania trwa już w najlepsze. Zapraszam Was na moje dopiero pierwsze wejście do zabawy. 

Co prawda z paletką Oh So Special nie lubimy się aż tak bardzo (w sumie to dziwne, bo jest to jedna z nielicznych paletek Sleek w bardziej stonowanych i „ludzkich” kolorach), ale tym razem poszła w ruch. 
 
Na ruchomej powiece znalazły się dwa brąziki: The Mail i Boxed. Wewnętrznym kącik oraz łuk brwiowy rozjaśnił cień Bow. Żeby tchnąć trochę życia w ten make up wszystko otoczyłam różową poświatą cienia Ribbon. Oczywiście czarna kreseczka wykonana cieniem Noir. I tak wykorzystałam 5 cieni z paletki!
 Żeby wykorzystać paletkę maksymalnie policzki musnęłam dokładnie tym samym różem co oczy czyli cieniem Ribbon. 

Reszta użytych kosmetyków:
  • podkład: Rimmel Match Perfection Cream Gel Foundation nr 100 Ivory
  • brwi: cień do brwi Inglot nr 560 + korektor do brwi Delia
  • błyszczyk: Essence Stay with Me LongLasting Lipgloss nr 01 Me & My IceCream
  • maskara: Eveline Big Volume Lashes Professional Mascara
  • Hean Puder Sypki Matujący Mat Loose Powder nr 2 Naturalny   
Enjoy!!! ;o)

Makijaż z paletki Sleek: Brązowe Smokey Eye

Po paru nieudanych makijażach Paletką Sleek „Oh So Special” (KLIK i KLIK) zwątpiłam, że można nią wykonać coś ładnego, urokliwego i urodziwego. Brązy z tej paletki są według mnie bardzo ciężkie, a jasne kolory nie rozświetlają i nie rozjaśniają oka tak jak bym tego sobie życzyła. 

Ale dziś rano biorąc tą paletkę do ręki pomyślałam: „Dam Ci jeszcze jedną szansę!”. I…. wydaje mi się, że wreszcie się udało. Spontanicznie wyszło brązowe smokey eye. Dostałam bardzo dużo komplementów na temat tego makijażu. Czy zasłużenie?! ;o)


Na całą ruchomą powiekę nałożyłam matowy cień Wrapped Up, nad nim w załamaniu powieki roztarłam brązową perłę Gift Basket. Wewnętrzny kącik oraz obszar pod łukiem brwiowym rozjaśniłam cielistym matem Bow. Na dolną powiekę nałożyłam Organze. Górną oraz dolną linię rzęs podkreśliłam czarnym matem Noir i bardzo dobrze roztarłam aby powstał cień.
Najfajniejsze makijaże wychodzą na pełnym spontanie! :o)
Enjoy!!! ;o)

Makijaż z paletki Sleek: Dzienny

Wreszcie mi się udało stworzyć lekki, delikatny i dzienny makijaż przy pomocy Paletki „Oh So Special” Sleek. Ostatnio miałam dość ciężką rękę, szczególnie do brązów z tej paletki.

Na całej powiece jest cień Gateau, w załamaniu Boxed, pod łukiem brwiowym leciutko maźnięte różowym cieniem Pamper, a w kąciku wewnętrznym Bow.


Dziś maksymalnie wykorzystałam tą Paletkę ponieważ jako różu użyłam cienia Organza a brwi zrobiłam cieniem Wrapped Up.


Użyte kosmetyki:
Twarz:

  • Essence Soft Touch Mousse make-up w kolorze 07 Matt Nude
  • jako różu – cień Organza z Paletki „Oh So Special” Sleek
Oczy:
  • Cień: Bow, Pamper, Gateau, Boxed z Paletki „Oh So Special” Sleek
Enjoy!!! ;o)
PS. Przepraszam za odbitą maskarę na oku, ale makijaż robiony o 5:30 rano – niedopatrzenie ;o/