Makijaż: Złota wyspa

Witajcie :o)

Dziś kolejny makijaż z serii dzienniaczek! (chyba mam ostatnio fazę na tylko takie ;P). Tym razem sięgnęłam po pigment z Kobo w pięknym odcieniu żółtego złota. Makijaż jest utrzymany w kolorach brązu i beżu, a to złoto świetnie ożywia całość. 


Zamiast tradycyjnej bazy pod cienie użyłam kolorowej w odcieniu złota (Sleek Primer Pallet). Na całą powiekę nakładam matowy cielisty cień w żółtym odcieniu (Inglot 351 Matte). Zewnętrzny kącik i połowę załamania podkreślam czekoladowym brązem (Inglot 53 AMC). Na środek powieki wklepuję złoty pigment (Kobo Pure Pearl Pigment 507 Gold Dust). Pod łuk brwiowy nakładam beż ze złotymi drobinkami (Inglot 456 Double Sparkle). 

Zapraszam Was także na inny makijaż z użyciem tego świetnego pigmentu: Makijaż: Witaj, Złotko!!!

Makijaż z paletki Sleek: Mocniej z paletką Storm

Witajcie :o)

Drugi dzień pod rząd tą sama paletką?! To u mnie rzadko się zdarza. Mimo, że na pierwszym planie jest paletka Storm to subtelnie wspiera ją kolorowa baza z Primer Pallete. 


Makijaż sam w sumie nie jest technicznie trudny i odkrywczy, ale jest mocniejszy i elegancki. W pierwszej kolejności nakładam bazę w kolorze zielonym z paletki Sleek Primer Pallete. Tak naprawdę kolor zielony nie będzie zbyt widoczny, ale wizualnie zmieni kolor nałożonego później cienia. W załamaniu powieki i ponad nim rozcieram smugę złotego, ciepłego brązu z paletki Sleek Storm. Aby dokładniej rozblendować brąz sięgam po złoto z tej samej paletki i rozcieram brąz ku brwi. Na zieloną bazę nakładam granatowy cień i łącze z brązem w załamaniu. Kąciki wewnętrzne rozświetlam perłą. 


Dodatki do całości są subtelne – beżowe usta (L’Oreal Color Riche Made For Me Naturals nr 235 Nude) i leciutko zaróżowione policzki (e.l.f. Natural Radiance Blusher w kolorze Shy).

Makijaż: W stylu Beyonce I Was Here (United Nations World Humanitarian Day)

Witajcie :o)

Widziałyście może zachwycający występ Beyonce w siedzibie ONZ z okazji Światowego Dnia Pomocy Humanitarnej?! Jeśli nie to nadróbcie zaległości => KLIK
Ale nie tylko sam występ był zjawiskowy. Oczarował mnie także jej makijaż – klasyczny, bardzo minimalistyczny, kobiecy. 
Makijaż Beyonce jest typu Make Up No Make Up, ale oczy cudownie błyszczą w sztucznym świetle. Tworząc swoją wersję próbowałam uzyskać ten efekt tym co mam w swojej kosmetyczce. 


Pierwszą i chyba najważniejszą rzeczą w tym makijażu jest cera – idealnie wyrównany koloryt i zakryte wszelkie niedoskonałości – ja użyłam do tego podkładu Pharmaceris F Fluid matujący z laktoflawiną SPF 20 w kolorze 02 Naturalny oraz korektora w kremie Inglot w kolorze 66. 

Zanim przejdziemy do błyskotek na powiece trzeba wyrównać jej koloryt oraz lekko ją ocieplić. Do tego użyłam cienia w kremie (paletka Sleek Primer Pallete, cień Truffle) w kolorze ciepłego, lekko opalizującego brązu. Kolor delikatnie nałożyłam palcem, żeby uzyskać tylko poświatę, a nie mocny kolor. Cień w kremie będzie świetną bazą pod cień sypki, który nada cudownego blasku. A tym cieniem jest w moim przypadku HEAN Loose Eyeshadow Intensywnie Kryjące Perły Sypkie nr 259 Frozen White. Dolnej powieki niczym nie podkreślam. Kąciki wewnętrzne dodatkowo rozświetlam też cieniem w kremie (paletka Sleek Primer Pallete, cień Moonshine) w kolorze zimnej bieli. Mocno tuszuję rzęsy. Ja od siebie dodałam jeszcze białą kredkę na linię wodną (Catrice Kohl Kajal Eyeliner Eye Liner Pencil White 040) ponieważ moje dzisiejsze spojrzenie wyglądało na bardzo zmęczone.


Na ustach szminka w kolorze zbliżonym do tego, który ma Beyonce (L’Oreal Color Riche Made For Me Naturals nr 235 Nude). 

W moim przypadku marnych rzęs przydałaby się tutaj sztuczne, ale na co dzień zabawa z nimi mi się nie uśmiecha. Wydaje mi się, że to całkiem fajny makijaż nawet na co dzień. Jest prosty, szybki i bardzo minimalistyczny, ale urokliwy i kobiecy.
Enjoy!!! ;o)

Makijaż: W stylu Versace haute couture na wiosnę – lato 2012

Witajcie :o)

Versace na wiosnę – lato 2012 (KLIK) proponuje lekko połyskujący makijaż w odcieniach miedzi i złota przełamanego czekoladowym brązem. Wszystko jest wycieniowane i dosyć ciemne. Pewnie wiele z Was uzna go idealnym na imprezę czy na wieczór. 
Tylko jak go zobaczyłam wiedziałam, że wyląduje na moich oczach. Oczywiście nie odwzorowałam go w 100% tylko się zainspirowałam. 

Zaczęłam od cieniowania załamania. W zewnętrznym kąciku i w połowie załamania roztarłam matowy, zimny brąz, dość ciemny (Inglot 376 Matte). Aby dodać odrobinkę ciepła, na zimny brąz nałożyłam szczyptę ciepłego odcienia brązu (Inglot 378 Matte), a później pociągnęłam ten sam ciepły brąz w załamaniu w stronę wewnętrznego kącika. Całą górną granicę brązów roztarłam cielistym matem (Inglot 353 Matte). Na resztę powieki nałożyłam ciepły, miedziany brąz (Inglot 409 Pearl). Na dolnej powiece nałożyłam czarną kredkę i zagruntowałam ją miedzianym brązem. Aby uzyskać mocny efekt złotych kącików wewnętrznych najpierw nałożyłam złoty cień w kremie (Sleek Primer Pallete), a później dopiero nałożyłam prasowany, złoty cień (Inglot 103 AMC Shine). Aby dodać taką wisienkę na torcie, dosłownie na czubeczek pędzla do rozcierania nabrałam matowej czerni (Inglot 391 Matte) i przyczerniłam sam zewnętrzny kącik. Jeszcze tylko czarna kredka na linię wody, czarna kreska eyelinerem i….. Voilà!

Reszta twarzy dość skromnie i stonowanie – policzki wykonturowane bronzerem (e.l.f. Contouring Blush & Bronzing Powder) a usta totalnie nude (Manhattan Water Flash Lipgloss nr 59B). 



PS. Tak wiem kreski są krzywe, ale naprawdę się starałam :o[ tylko nie krzyczcie na mnie.

Enjoy!!! ;o)

Uzupełnienie kolekcji Paletek Sleek – wersje limitowane

Witajcie :o)

Parę dni temu całkiem przypadkiem zobaczyłam, że paletka Paraguaya znów jest w sprzedaży na Allegro w całkiem przystępnej cenie, bo 35 zł (a używane widziałam nawet za 60-70 zł). Wszystkie dziewczyny tak zachwalają tą kompozycję kolorystyczną, że powiedziałam sobie: „oki, kupię!”. Od już parę dobrych miesięcy miałam jeszcze chrapkę na Bad Girl oraz Curacao, więc żeby nie zmarnować kosztów wysyłki wrzuciłam do koszyka jeszcze te dwie. Później okazało się, że jeśli coś jeszcze kupię od tego sprzedawcy to będę miała wysyłkę na free. No i tak jakoś się na klikało….. uuppppssss……


Specjalnie nie robię swatchy ponieważ jest ich mnóstwo w necie. Chyba, że ktoś będzie miał taką prośbę to ja chętnie ;o) wystarczy tylko powiedzieć :o)

I takim sposobem moja kolekcja rozrosła się do 12 paletek. Internet to jednak zzłłłłłoooooo……
A to reszta moich cudeniek, nie wiem jak Wy, ale ja mam takie zboczenie, że mogłabym siedzieć i się na nie tak tylko patrzeć! 
Teraz zostaje tylko malować, malować, malować i jeszcze raz malować….
Enjoy!!! ;o)

Makijaż: Niechlujny

Witajcie :o)

Dziś smokey eyes w wersji niegrzecznej dziewczynki. Efekt niedbale wykonanego makijażu, lekko niechlujnie rozmazanego i roztartego oka. Pierwsze skrzynce w tym looku gra mój najnowszy nabytek z Inglota oczywiście ;oP

Żeby uzyskać efekt bałaganu najpierw nałożyłam czarną bazę z Paletki Sleek Primer Palette (KLIK). Dopiero na to nałożyłam mój nowy nabytek – cień Inglot 446 Pearl – ciemna, głęboka śliwka, która po roztarciu daje efekt brązu ponieważ bazą tego cienia jest właśnie brąz. Aby rozdymić górną granicę użyłam brudnego fioletu (Inglot 485 Double Sparkle). Kącik zewnętrzny rozświetliłam starym złotem (Inglot 112 AMC Shine). Jeszcze tylko czarna żelowa kredka Avon SuperShock na linię rzęs oraz linię wody i gotowe. 


Reszta użytych kosmetyków:
– podkład: Rimmel Match Perfection Cream Gel Foundation nr 100 Ivory
– brwi: cień do brwi Inglot nr 560 + korektor do brwi Delia
– błyszczyk: Manhattan Water Flash Lipgloss nr 59B


Enjoy!!! ;o)
 
PS. Mały bonusik!!! Wygłupy przed obiektywem Hahahaha…. :oP tej Pani już dziękujemy!

Makijaż z paletki Sleek: Mocne brązy

Rozpoczęłam testowanie paletki Sleek „Oh So Special” od mocniejszego makijażu. Pomimo, że w paletce są raczej jasne kolory mój makijaż wyszedł bardzo mocny a to za sprawą czarnej bazy z paletki Sleek „Primer Palette”. 

Na całą powiekę ruchomą nałożyłam czarną bazę. Na nią wklepałam delikatnie pędzelkiem cień Celebrate. W załamaniu nałożyłam cień Boxed a jego górną granice roztarłam cieniem The Mail. Wewnętrzny kącik rozświetliłam cieniem Gateau. 

Użyte kosmetyki:
Twarz:

  • Revlon ColorStay 180 Sand Beige
  • e.l.f. Healthy Glow Bronzing Powder w kolorze Sun Kissed
  • e.l.f. Natural Radiance Blusher w kolorze Shy
Oczy:
  •  cienie: Celebrate, Boxed, Gateau z paletki Sleek „Oh So Special”
Usta:
  • NYX Round Lipstick Strawberry Milk

Enjoy!!! ;o)

Haul ze Sleek: Paletki i rozświetlacz

Mam już 4 paletki Sleek (Storm, The Original, Chaos, Acid), ale nowe paletki kuszą kolorami. 
No i …. stało się! Skusiły! Ale żeby nie szaleć za bardzo wybrałam z 4 (Caribbean Curacao, Mediterranean Monaco, Oh So Special, Paraguaya) tylko jedną: Oh So Special! (nr 658)
 Wreszcie Sleek stworzył Paletkę dla każdej z Nas! Nie tylko dla tych z Nas, które uwielbiają makijaż i żywe, błyszczące kolory. Zwykła „zjadaczka chleba” znajdzie w tej paletce kolory idealne na dzień i parę na wieczór. 

I co najważniejsze: z 12 kolorów aż 7 to maty! 

Następna nowość od Sleek to nazwy poszczególnych kolorków w Paletkach.
Tak to wygląda w Oh So Special!:
Górny rząd:
1. Bow – matowy
2. Organza – perłowy
3. Ribbon – matowy
4. Gift Basket – perłowy
5. Glitz – perłowy
6. Celebrate – perłowy

Dolny rząd:
7. Pamper – matowy
8. Gateau – perłowy
9. The Mail – matowy
10. Boxed – matowy
11. Wrapped Up – matowy
12. Noir – matowy

Oczywiście Swatche:



Druga Paletka od Sleek to Primer Palette nr 600.



Zawsze brakowało mi kolorowych baz pod cienie. Zawsze męczyło mnie używanie kredek itp. Teraz mam aż 12 kolorów baz w jednej poręcznej palecie. 

Bazy są perłowe (oprócz czerni – jest matowa), ale wydaje mi się, że akurat to nie będzie minus.  Mają cudowną kremową konsystencję. Moi faworytem już po pierwszym użyciu jest oczywiście czarna baza.

W tej Paletce też są nazwy cieni choć patrząc po nich nie odpowiadają one rzeczywistym kolorom. Wydaje mi się, że chyba musiał tu się wkraść jakiś błąd w drukowaniu załączonej foli do paletki. 
















 Swatche:

Jako gratis do Paletek dostałam FACE & BODY HIGHLIGHTER w kolorze SUN GODDESS


Swatche (każdy kolor osobno oraz górny swatch zmieszane wszystkie kolory):