Makijaż: W stylu Patrycji Markowskiej The Voice of Poland

Witajcie :o)

Oglądając sobotni odcinek The Voice of Poland nie skupiłam się wyłącznie na genialnych głosach, bo rzucił mi się w oczy makijaż Patrycji Markowskiej. Coś mnie w nim urzekło… 


Moja wersja:



Oryginał: 



Dziś rano malowałam go z pamięci dopiero popołudniu oglądnęłam jeszcze raz cały odcinek więc moją wersje raczej trzeba potraktować jako wolną interpretację tego makijażu. Teraz pewnie zmalowałabym go troszeczkę inaczej. Tak czy siak sam sens makijażu jest zachowany: górna powieka w fioletowych, pochmurnych szarościach, a dół z czerwoną miedzią i złotem. 

Zaczynam od górnej powieki: wewnętrzne kąciki rozświetlam lekką szarością zmieszaną ze srebrnym błyskiem (Inglot 501 DS + Inglot 448 P). Na środek powieki ląduje szarość wpadająca w fiolet (Inglot 502 DS). Zewnętrze kąciki przyciemniam grafitem (Inglot 498 DS) zmieszanym z mglistym fioletem (Inglot 485 DS). Dolną powiekę na 2/3 długości podkreślam czerwoną miedzią (Inglot 607 P), sam wewnętrzny kącik traktuje złotem (Inglot 103 AMCS + Inglot 132 S). 



Makijaż nie dla każdego – dość ciężki przez kolorystykę, miedź na dolnej powiece podkreśla zmęczenie w oczach, ale coś ciekawego w nim jest…

Makijaż: Po ciemnej stronie mocy

Witajcie :o)
Dzisiejszego poranka wzięło mnie na fiolety, ale chyba udzieliła mi się poniedziałkowa „chandra” i wyszło dość ciemno, mgliście i ponuro, ale efekt końcowy jest całkiem, całkiem ;o)
W pierwszej kolejność zaznaczam załamanie powieki purpurą (Inglot 486 Double Sparkle), która będzie nieśmiało przebijać przez innej cienie na nią nałożone. Zewnętrzny kącik podkreślam śliwkowym fioletem (Inglot 377 Matte), środek powieki mglistym fioletem (Inglot 485 Double Sparkle), a wewnętrzny kącik „rozświetlam” fioletową szarością (Inglot 420 Pearl). Żeby dodatkowo przyciemnić zewnętrzny kącik używam odrobinę czerni (Inglot 391 Matte). 
Wy też tak czasami macie, że Wasz makijaż zależy od nastroju? A może jeszcze od czegoś innego?! Dajcie znać w komentarzach. 

Makijaż: Dymek z fioletowych brązów

Witajcie :o)

Po zakupach kredek SuperShock z Avonu pierwszą którą chciałam wypróbować na oczach była Blackberry. Jest niespotykane, nieziemskie połączenie ciemnego brązu z burgundem z delikatnymi różowo – fioletowymi drobinkami. 

Żeby się fajnie prezentowała postawiłam na lekki, dzienny dymek w kolorach fioletowego brązu, który idealnie wpisuję się już w jesienne aurę.

Kredka SuperShock posłużyła mi tu dwojako. Najpierw jako baza – nałożyłam ją bardzo grubą kreską, a później lekko roztarłam. Na nią nałożyłam matowy fioletowy brąz (Inglot 358 Matte). Rozcierając brąz ku brwi, aby powstał dymek, pomagałam sobie brudnym fioletem (Inglot 485 Double Sparkle). Pod samym łukiem brwiowym wylądował pudrowy róż (Inglot 356 Matte). W wewnętrzny kącik rozświetliła perłowa lawenda (Inglot 440 Pearl). Na koniec kredka posłużyła mi już tradycyjnie jako kreska na górnej i dolnej linii rzęs oraz na linii wodnej. 


Dodatki do dymka to jagodowe policzki (Inglot 47) oraz lekkie, pudrowo – różowe usta (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 601).


Powiem Wam, że kolor Blackberry jest super alternatywą dla opatrzonej i już banalnej czarnej kredki. A do tego kolor ten jest jeszcze bardziej kremowy i intensywniejszy niż jej odpowiednik w kolorze Black. Już nie mogę doczekać się kolejnych odcieni.

Buśka!!! :*
Enjoy!!! ;o)

Makijaż: Niechlujny

Witajcie :o)

Dziś smokey eyes w wersji niegrzecznej dziewczynki. Efekt niedbale wykonanego makijażu, lekko niechlujnie rozmazanego i roztartego oka. Pierwsze skrzynce w tym looku gra mój najnowszy nabytek z Inglota oczywiście ;oP

Żeby uzyskać efekt bałaganu najpierw nałożyłam czarną bazę z Paletki Sleek Primer Palette (KLIK). Dopiero na to nałożyłam mój nowy nabytek – cień Inglot 446 Pearl – ciemna, głęboka śliwka, która po roztarciu daje efekt brązu ponieważ bazą tego cienia jest właśnie brąz. Aby rozdymić górną granicę użyłam brudnego fioletu (Inglot 485 Double Sparkle). Kącik zewnętrzny rozświetliłam starym złotem (Inglot 112 AMC Shine). Jeszcze tylko czarna żelowa kredka Avon SuperShock na linię rzęs oraz linię wody i gotowe. 


Reszta użytych kosmetyków:
– podkład: Rimmel Match Perfection Cream Gel Foundation nr 100 Ivory
– brwi: cień do brwi Inglot nr 560 + korektor do brwi Delia
– błyszczyk: Manhattan Water Flash Lipgloss nr 59B


Enjoy!!! ;o)
 
PS. Mały bonusik!!! Wygłupy przed obiektywem Hahahaha…. :oP tej Pani już dziękujemy!

Kolekcja CIENI INGLOT

Postanowiłam stworzyć swego rodzaju bazę danych swatchy CIENI INGLOT, które posiadam w swojej kolekcji, a mam ich prawie 100!!! ;o) 

Postaram się co parę dni wrzucać kolejną 20-stkę cieni.

Dziś zapraszam na drugą część (20-stkę cieni) (fiolety, niebieskości oraz zielenie):

Inglot 371 Matte, Inglot 375 Matte, Inglot 377 Matte, Inglot 379 Matte, Inglot 384 Matte, Inglot 386 Matte, Inglot 388 Matte, Inglot 389 Matte, Inglot 411 Pearl, Inglot 414 Pearl, Inglot 418 Pearl, Inglot 424 Pearl, Inglot 428 Pearl, Inglot 429 Pearl, Inglot 439 Pearl, Inglot 483 Double Sparkle, Inglot 484 Double Sparkle, Inglot 485 Double Sparkle, Inglot 486 Double Sparkle, Inglot 494 Double Sparkle.

Enjoy!!! ;o)