Witajcie
Klasyczne cieniowanie w ziemistych odcieniach.

Ziemiste brązy, takie podszyte zielenią są raczej rzadziej spotykane. Jedyne takie odcienie, tak na szybko, które kojarzę to te w paletach Cosmic Brushes. Szkoda, bo to bardzo twarzowe odcienie i łatwe do ogrania, bo prezentują się elegancko.
Jednak sekcja ziemistości, khaki i brązu w palecie Singe Beauty Paisley Hoot świetne się do tego sprawdzi.

- Zaczynam od budowania załamania powieki takim brudnym zgaszonym brązem #platforms;
- Następnie nadaje mu głębi dodając khaki #paisley;
- Zewnętrzny kącik przyciemniam ziemistym brązem #boogie;
- Środek powieki pokrywam brązem z chłodno srebrzystym błyskiem #glam rock;
- Dodaje jeszcze błysku w zieleni #chevron od wewnętrznej strony;
- Granice docieram jeszcze brązem kawy z mlekiem #bell bottom;
- Na sam koniec dodaje białe dodatki #shag rug w wewnętrznym kąciku i odrobinę pod brwią dla efektu rozjaśnienia;
- Na linię wodną ląduje dla przyciemnienia ziemisty brąz #boogie.

Żeby zachować ten ziemisty charakter całości na ustach duo wprost z lat 90. Słynna MACximal Silky Matte Lipstick w odcieniu FOLIO od M.A.C Cosmetics czyli odcień a’la korektor, który ma oliwkowe tony a nosiła go w latach 90tych sama Angelina Jolie. Odcień powrócił po latach w odświeżonej wersji. Zestawiłam go z kultowym odcieniem konturówki STONE także od M.A.C Cosmetics.

Jak się zapatrujecie na takie ziemiste odcienie?!
POZDRAWIAM


