Przesyłka wprost z Hong Kongu…

Witajcie :o)

Parę tygodni temu dostałam maila od KKCenterHK z pytaniem czy nie miałabym ochoty spróbować któryś sztucznych rzęs z oferty ich sklepu. Czemu nie… 😉


Mogłam sobie wybrać model, który mnie interesuje więc zdecydowałam się na dość naturalne połówki. 

Oba modele ES-A503 (KLIK) i ES-A506 (KLIK) są za cieniutkiej żyłce i podobno są wykonane ręcznie. 

Dotarły do mnie w sumie w samą porę, bo czeka mnie w najbliższym czasie parę większych wyjść więc będę miała okazję je wypróbować. Zapowiadają się ciekawie… jak myślcie?! 🙂

14 comments to “Przesyłka wprost z Hong Kongu…”
    • Model ES-A506 bardzo przypomina mi Rzęsy Ardell Accent #318, które wyglądają bardzo naturalnie i pięknie się prezentują. Liczę na to, że te też podobnie będą się zachowywać.

    • Powiem Ci szczerze, że opowieści o tym, że przyklejanie rzęs jest trudne są grubo przesadzone. Ja prawie za pierwszym razem dobrze je przykleiłam. Według mnie tylko największą trudność sprawia zakamuflowanie żyłki lub paska na którym są rzęsy – tyle.

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.