Makijaż z paletki Sleek: Maty dla opadającej powieki

Witajcie :o)

Nie jestem posiadaczką typowej opadającej powieki. Moja budowa oka tylko „udaje” opadającą powiekę. Tak czy siak efekt jest taki sam. Trzeba trochę oszukać i poprawić naturę. 

Dziś postawiłam na matowe cienie. Zależało mi na tym, żeby uzyskać „czystą”, jasną powiekę ruchomą, „dorysować” załamanie powieki i powiększyć oko, a do tego zaszaleć kolorem na dolnej powiece, która w przypadku opadającej powieki jest polem do popisu. 









Do zmalowania tego makijażu użyłam paletki Sleek Ultra Mattes V2 Darks. Zaczynam od zmatowienia całej powierzchni oka aż pod brew cielistym cieniem (cień Dune). Następnie podkreślam „oszukane” załamanie, ale żeby nie było nudne nie używam tylko brązu. Najpierw nakładam brudny fiolet (cień Villan). Dopiero na fiolet dokładam odrobinę brązu (cień Paper Bag) i lekko muskam nim także zewnętrzny kącik. Na dolną powiekę nakładam mocny, wyrazisty akcent – turkus (cień Orbit). 

Jak Wam się podoba „mój” pomysł na opadającą powiekę w kolorze?!
 


10 comments to “Makijaż z paletki Sleek: Maty dla opadającej powieki”
  1. Koncpecja fajna. Jak tak zrobię, to mi się zawsze osypują te z dolnej powieki:/
    Zamiast tego brązu u góry dałabym jakiś chłodny odcień, może szarość? Ładnie by się komponowała z zielenią i żółcią.

    • Jasi żeby się nic nie osypywało to trzeba używać bazy pod cienie. Problem z głowy. A fiolet dlatego się tutaj pojawił aby kontrastować z turkusem właśnie. Jeśli wszystko by do siebie idealnie pasowało było by trochę mdło.

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.