Makijaż z paletki Sleek: Very, very, very Bad Girl!

Witajcie :o)

Ostatnie moje makijaże były kolorowe i kobiece, ale trochę zachowawcze i ostrożniejsze. Wolne dni to dobra okazja do tego, żeby zaszaleć. I tak w moje ręce trafiła paletka Sleek Bad Girl. 



Cała powiekę górną najpierw pokrywam fioletową kredką (Essence Long-Lasting Eye Pencil #16 Coolest Chic), następnie nakładam na nią granat wpadający w fiolet (paletka Sleek Bad Girl, cień Obnoxious). Kolejno na pędzel do rozcierania nabieram klasyczny granat (paletka Sleek Bad Girl, cień Abyss) i rozcieram go w załamaniu powieki. Aby uzyskać płynne przejście i roztarcie pomagam sobie cielistym cieniem (Inglot 353 M). Zewnętrzny kącik przyciemniam mieszanką fioletu (paletka Sleek Bad Girl, cień Twilight) i czerni (paletka Sleek Bad Girl, cień Noir). Na dolną linię rzęs nakładam niebieską kredkę (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Aqua Pop) i rozcieram ją ciemną zielenią (paletka Sleek Bad Girl, cień Intoxicated). Żeby połączyć górną i dolną powiekę razem w zewnętrznym kąciku dolnej powieki nałożyłam czerń (paletka Sleek Bad Girl, cień Noir). Wewnętrzny kącik mocno rozświetlam lekko różową perłą (paletka Sleek Bad Girl, cień Gullible).


Reszta twarzy to tylko odrobina bronzera (W7 Honolulu Bronzer + MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108) i bardzo jasny róż na ustach (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 601). 


Jak Wam się podoba taka wersja „niegrzecznej dziewczyny”? 😉
22 comments to “Makijaż z paletki Sleek: Very, very, very Bad Girl!”
    • Niegrzeczna, oj niegrzeczna przez to, że kolory w tym makijażu są dość ciemne, zdecydowane i drapieżne. Słodkie dziewczynki nie lubią takich makijaży. 🙂

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.