Makijaż: W kolorach ziemi

Witajcie :o)

Po tych kolorowych szałach z długiego weekendu (Zachód Słońca i Turkusowy Akcent) dziś wstałam z przekonaniem, że to będzie coś w kolorach ziemi. Brązy, brązy i jeszcze raz brązy z paletką Sleek Au Naturel. 

Oko w sumie bardzo proste: załamanie pokreślone brązowym matem Bark, cała górna powieka to lekko połyskujący brąz z domieszką oliwki/złota czyli cień Moss. Kącik wewnętrzny rozświetlony cieniem Taupe, dolna linia rzęs muśnięta tylko perłowym brązem Mineral Earth. Górne rzęsy zagęszczone kreską cieniem Noir. Aaaa i jeszcze pod łuk brwiowy macik Nougat.

Żeby już tak kompletnie wszystko było nude to na policzki trafił róż w beżowym odcieniu (HEAN Satin Blush nr 6 Cappucino) oraz świetny odcień nude na usta czyli szmineczka z L’Oreal Color Riche Made For Me Naturals nr 235 Nude. 

Reszta użytych kosmetyków:
podkład: Catrice Photo Finish Liquid Foundation 18h nr 010 Sand Beige
brwi: cień do brwi Inglot nr 560 + korektor do brwi Delia
maskara: Eveline Big Volume Lashes Professional Mascara
   
Enjoy!!! ;o)
19 comments to “Makijaż: W kolorach ziemi”
    • Ja też się kręciłam, myślałam, że to kolejna paletka pełna brązów jakich wiele, ale… coś w niej jest! No i Sleek poprawił swoje perły bo już nie są takie tandetne i ostentacyjnie świecące, kolor Taupe jest cudowny.

  1. Bardzo mi się podoba, niestety pasuje do dzisiejszej pogody za oknem… Dobrze,że mam tą paletkę od niedawna i będę mogła wypróbować makijaż na sobie 🙂

  2. Ciekawa jestem czy by pasował do moich oczu 🙂 Mam takie jasno brązowe 🙂 Gdzieś słyszałam ze lepiej nie dawać brązowych cieni jak się ma brązowe oczy

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.