Makijaż: Seksowne, granatowe Smokey Eyes

Witajcie

Całkiem nie dawno coś bardzo podobnego zmalowałam na imprezę ze znajomymi tylko wtedy użyłam mocnej czerni i kobaltowego pigmentu. Tym razem uprościłam wykonanie całości, użyłam granatu i grafitu, ale nadal jest mocno, wieczorowo i seksownie.

seksowne wieczorowe smokey eyes

Continue reading

Makijaż z paletki Sleek: Czekoladowy Dymek

Witajcie :o)

Wstaje sobie spokojnie rano, zaspanym krokiem (jest 5 rano!) wędruje do łazienki i ślimaczymi ruchami robię to co ma robić jeszcze na wpół śpiąc. Nagle patrze na zegarek! Oooo nie już tak późno! Włączam piąty bieg i dosłownie w 20 minut makijaż zmalowany. Dziś było maksymalnie szybko i prosto. 



Sięgam po paletkę Sleek Au Naturel. Mieszam kolor Conker z Mineral Earth i nakładam na górną i dolną powiekę. Wszystko rozcieram w górę i tworzę dymka przy pomocy cienia Cappuccino. Pod łuk brwiowy cień Nougat, a wewnętrzne kąciki rozświetlam Taupe. Przyciemniam zewnętrze kąciki czernią Noir. Na linię wody nakładam brązowo – oberżynową kredkę (Avon SuperShock Eyeliner Pencil Blackberry). 

Twarz konturuje bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), na skronie nakładam rozświetlacz (cień Taupe z paletki Sleek Au Naturel), a na usta brązowy nudziak (Celia Nude Pomadka – Błyszczyk nr 604). 

Uuuuufffff jestem gotowa!  
Też tak czasami macie? 😉 

Makijaż + Pazur Dnia: Niebieski Fiolet

Witajcie 🙂

Jak to w życiu bywa czasami nie wiadomo co było pierwsze: czy jako czy kura! W tym przypadku nie wiem czy najpierw wpadłam na pomysł makijażu i podświadomie wybrałam lakier czy też najpierw był lakier, który mnie zainspirował do makijażu. 



Lakier to Sensique Oriental Dream #264 Jewel of the orient czyli przepiękny, metaliczny odcień niebieskiego fioletu z różowym pobłyskiem. Ten sam efekt odtworzyłam na oczach. Wyszło jaskrawe, mocne, wieczorowe smokey. 



Makijaż zaczęłam od bazy. Tym razem bazą był cień dla następnego cienia a mianowicie matowy granat (Inglot 389 M) – nałożyłam go na górną powiekę oraz na 1/2 dolnej. Następnie sięgnęłam po zapomnianą przeze mnie paletkę TECHNIC Electric Beauty Ultra Violet (KLIK). Na granat nałożyłam metaliczny, niebieski fiolet, a w załamaniu roztarłam cień w kolorze fuksji. Wewnętrzny kącik rozjaśniłam lawendą z tej samej paletki. Na linię wody nałożyłam czarną kredkę. 



Twarz ocieplam bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), na policzkach słodki, ale delikatny róż (e.l.f. Natural Radiance Blusher #Shy). Na ustach też lekki róż (Celia Nude Pomadka-Błyszczy nr 601) i odrobina błyszczyku z niebieskimi refleksami (MIYO Kiss Me Lipgloss 03 Bling).

Makijaż: Klasyczne srebro

Witajcie :o)

Pomimo tego, że mam ciepłą urodę i daleko mi do chłodnych odcieni czasami lubię trochę zimnego powiewu w makijażu. Dawno nie było u mnie nic w szarościach… tak mnie jakoś naszło. 




Na całą powiekę ruchomą nałożyłam srebrzystą szarość (Inglot 448 P), zewnętrzny kącik oraz załamanie powieki przyciemniłam ciemną szarością (Inglot 451 P). Zewnętrzny kącik pogłębiłam i wzmocniłam grafitem (Inglot 498 DS) oraz czernią (Inglot 391 M). Wewnętrzny kącik rozświetliłam bielą (Inglot 496 DS + Inglot 453 P). Na linię wody nałożyłam czarną kredkę. 


Jak już sięgam po szarości lubię ożywić je różem, a ten wylądował na polikach (HEAN SATIN BLUSH nr 10 Róż fantazja) i na ustach (Yves Rocher Couleurs Nature Intense Color Gloss nr 01 Rose Granit). 


Lubcie takie kolory w makijażu?!

Makijaż: MashMish, MishMash

Witajcie :o)

Przychodzę do Was kolejny raz z makijażem inspirowanym. Jakieś parę dni temu przypomniał mi się makijaż, która miała na sobie wokalistka MashMish (z resztą cudowny głos, posłuchajcie sobie: KLIK) w programie Must Be The Music. Niestety było to w 2011 roku i chciałam znaleźć w necie fotkę, ale okazało się, że nawet w wirtualnym świecie nie wszystko pozostaje na wieczność. Znalazłam tylko jedną fotkę, która nie oddaje całego makijażu. Więc tak naprawdę malowałam z pamięci. 

Moja wersja
Oryginał, źródło: http://vizaz.pl/blog/
Zaczynam od podkreślenia załamania powieki ciepłym brązem (Inglot 457 DS) tworząc w ten sposób bazę i szkic reszty makijażu. Następnie na całą powiekę ruchomą nakładam złocisty pomarańcz (Inglot 407 P), na środek powieki soczystą pomarańczę (Inglot 84 AMC), a w zewnętrznym kąciku oka pomidorową czerwień (Inglot 495 DS). Aby zintensyfikować zewnętrzny kącik oka aplikuję mieszankę czerwonej miedzi (Inglot 607 P) z czernią (Inglot 391 M). Dolną powiekę zaś podkreślam fioletową kredką (Essence Long-Lasting Eye Pencil 16 Coolest), na nią elektryzujący fiolet (Inglot 439 P) a na końcu wszystko rozcieram dodatkowo niebieskawym fioletem (Inglot 379 M). 


Na policzki nałożyłam brzoskwiniowy róż (Mariza Glamour Line Róż do policzków nr 1), a na ustach prawie bezbarwny błyszczyk z fioletowymi iskierkami (MIYO Kiss Me Lipgloss 03 Bling). 

Jak Wam się podoba moja wersja?!



Makijaż: Militarna Diva

Witajcie :o)

Kolejnym hitem tego sezonu jest makijaż inspirowany motywami i kolorystyką militarną. W moim wykonaniu oczy są w kolorze khaki i brązu, ale żeby nadać kobiecego akcentu całości wewnętrzny kącik oka rozświetliłam złotem opalizującym na różowo oraz różowe usta. 


Nakładam czarną kredkę na całą powiekę ruchomą jako bazę (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Black) i rozcieram palcem. Na czarną bazę nakładam błyszczący na złoto cień w kolorze khaki (paletka Sleek Au Naturel, cień Moss). Cień w odcieniu khaki rozcieram ku brwi przy pomocy odrobiny matowego brązu na pędzlu (paletka Sleek Au Naturel, cień Bark). Łuk brwiowy muskam i rozjaśniam matowym cielaczkiem (paletka Sleek Au Naturel, cień Honeycomb). Dla rozświetlenia i nadania blasku w wewnętrznym kąciku oka nakładam złoto opalizujące na różowo (Inglot 142 AMC Shine). Na linię wody nakładam czarną kredkę. 


Całą twarzy dokładnie konturuje bronzerem, aby uzyskać ostrzejsze rysy (W7 Honolulu). Aby dodać kobiecego akcentu i rozjaśnić oczy na usta wędruje błyszczyk w odcieniu cukierkowego różu (Essence Stay with Me Longlasting Lipgloss nr 01 Me & My IceCream). 



W wojskowym, męskim świecie można znaleźć odrobinę kobiecości dzięki dodatkom… ;o)



Makijaż: Złota Jesień

Witajcie :o)

Pamiętacie jak Wam wspominałam, że hitem tej jesieni jest złoto (KLIK)? To nie było moje ostatnie słowo na temat złota. A skąd czerpać inspirację jak nie z natury. Wystarczy wyjrzeć za okno…

To jest propozycja szybkiego dzienniaczka w wersji mocno metalicznej. W wewnętrznym kąciku oka piękne, żółte złoto (Inglot 430 Pearl). Na środku powieki metaliczna miedź (Inglot 405 Pearl). W zewnętrznej części oka złoty brąz (Inglot 406 Pearl) okraszony delikatnie czernią (Inglot 391 Matte) dla przyciemnienia. 


Na ustach szmineczka ze złotym błyskiem (L’Oreal Color Riche Made For Me Naturals nr 235 Nude  nr 253 Blush in Nude), a policzki wykonturowane bronzerem (W7 Honolulu). 


Oczywiście w takich kolorach najlepiej będzie wyglądać niebieska tęczówka, ale inne tęczówki też niczego sobie. Polecam spróbować. Lekko, świetliście… czego chcieć więcej 😉



Sleekomania: The Original

Witajcie :o)

Miałam dziś ochotę na ciemne, wyraziste oko. Taki granacik jak w paletce The Original pasował jak ulał na tą zachciankę. 

 Makijaż prosty jak budowa cepa: mocny, metaliczny granat z paletki Sleek The Original na całej powiece, linia górnych i dolnych rzęs pokreślona czarną kredką z drobinkami, kreska roztarta czarnym cieniem z tej samej paletki, kącik rozświetlony złotym cieniem. 

Do tego usta w kolorze beżowego nude oraz zgaszony róż na policzkach.
Reszta użytych kosmetyków:
  • podkład: Catrice Photo Finish Liquid Foundation 18h nr 010 Sand Beige
  • róż: HEAN Satin Blush nr 10 Róż fantazja
  • brwi: cień do brwi Inglot nr 560 + korektor do brwi Delia
  • błyszczyk: Manhattan Water Flash Lipgloss nr 59B
  • maskara: Eveline Big Volume Lashes Professional Mascara   
Enjoy!!! ;o)

Makijaż: Fioletowe Smokey Eyes cieniami HEAN

Witajcie :o)

Oj cienie HEAN Colour Stay On bardzo, ale to bardzo przypadły mi do gustu. Nie tylko pod względem kolorystycznym, ale też nieziemskiej pigmentacji. Oczywiście mam już dla Was przygotowane swatche i miał się ukazać wpis o nich, ale…. chyba lepiej zobaczyć je w akcji!

Na całej powiece górnej i dolnej znalazła się ciemna, metaliczna śliwa (HEAN Colour Stay On nr 508). Żeby uzyskać przejście kolorystyczne oraz taką poświatę wokół ciemnej śliwki, użyłam jaskrawego fioletu, który wpada w róż (HEAN Colour Stay On nr 506). Wewnętrzny kącik rozświetliłam złotem opalizującym na różowo (Inglot 142 AMC Shine) aby zachować kolorystykę całości. Granice roztarłam cielistym matem (Inglot 353 Matte).
Dla kontrastu do oczu dodałam beżowe usta, a twarz wykonturowałam brązerem. 

Reszta użytych kosmetyków:
  • podkład: Rimmel Match Perfection Cream Gel Foundation nr 100 Ivory
  • róż i bronzer : e.l.f. Contouring Blush & Bronzing Powder
  • brwi: cień do brwi Inglot nr 560 + korektor do brwi Delia
  • kredka na linii wodnej: żelowa kredka Avon SuperShock
  • usta: L’Oreal Color Riche Made For Me Naturals nr 235 Nude + Manhattan Water Flash Lipgloss nr 59B


Enjoy!!! ;o)