Promocyjne szaleństwo czyli… – 40% w Rossmannie i SuperPharm – moje łupy

Witajcie

Drogerie totalnie powariowały i zafundowały Nam na koniec listopada promocję – 40% i w Rossmannie i w SuperPharm i w Hebe!

IMG_0038Ja mam to szczęście, że u mnie pod domem mam i Rossmanna i SuperPharm więc biegałam między jednym i drugim, żeby sprawdzić ceny – co, gdzie mi się bardziej opłaca. Kupiłam to co planowałam plus parę fanaberii, ale też w dobrych cenach ;P

W Rossmannie bardziej opłacała się kolorówka, więc drapnęłam kolejną w mojej kosmetyczce Lasting Finish od Rimmel (11,99zł) tym razem matową 103, kolejny Color Tattoo od Maybelline (14,39zł) w kolorze boskiego turkusu, Color Boost od Bourjois (16,79 zł) w kolorze Orange Punch oraz maskarę False Lash Effect od MaxFactor (29,99zł).

IMG_0052-horz IMG_0050 IMG_0054-vert IMG_0060 IMG_0057W Rossmannie okazało się, że promocja nie obejmuje kosmetyków do makijażu z po za szaf dlatego moją ostatnią miłość czyli Lirene Glam&Mat (25,19 zł) kupiłam w SuperPharm. Jak się okazało w Rossie jednak nie było promocji na pielęgnacje twarzy, więc L’oreal Ideal Soft (10 zł) kupiłam także w SuperPharm. Do tego w SuperPharm drapnęłam moją ulubioną farbę L’oreal Feria Preference (24,99 zł) w dobrej cenie, skorzystałam z fajnej promocji na genialne lakiery (4,99 zł) marki Life (czyli produkowane dla drogerii SuperPharm) gdzie przy zakupie 3 lakierów czwarty był za jeden grosz. Na koniec, że przekroczyłam 35 zł na rachunku mogłam zabrać za 4,99 zł Płyn Micelarny od Soraya.

IMG_0049 IMG_0046 IMG_0043 IMG_0047

Chciałam oczywiście się ograniczyć, a koniec końców i tak mnie poniosło, ale kupiłam to co naprawdę chciałam i co wcześniej czy później bym kupiła, nie robiłam zakupów tylko dlatego, że jest to – 40%, dzięki temu zaoszczędziłam na pewno jakieś 100 zł!

A Wy co drapnęłyście? Pochwalcie się koleżance… 😉

podpis

16 comments to “Promocyjne szaleństwo czyli… – 40% w Rossmannie i SuperPharm – moje łupy”
  1. Ja do dziś nie mogę znaleźć swojego koloru do włosów. Póki co korzystam z RR Line Impact Red. Teraz chce go nałożyć na rozjaśniane włosy i zobaczyć co z tego wyjdzie

    • Ja zawsze mam ochotę spróbować czego z farb z hurtowni fryzjerskich, ale drogerie są zawsze bardziej po drodze i tak zawsze kupuję L’oreal. U mnie sprawdza się genialnie, to już chyba moje 20 opakowanie.

    • Z tych o normalnym wykończeniu nic więcej mnie nie interesowało, nie chciałam dublować kolorów, a chciałam coś z tych matowych i ta 103 jest bardzo ciekawym i ładnym kolorem.

  2. mam płyn z loreala i jest świetny 🙂 a z Twoich zakupów podoba mi sie kredka bourjois i szminka rimmel – świetne kolory 🙂 a podkład od lirene chcę wypróbować 🙂

    • W podkładzie jestem totalnie zakochana, ubóstwiam go, bourjois na razie mnie nie powaliła, szminki rimmel są genialne więc trzeba było kupić kolejną do kompletu.

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony tutaj komentarz, Twoja opinia jest dla mnie bardzo ważna :) Chcesz zareklamować swój blog/stronę? Wpisz adres w polu Witryna internetowa, na pewno na nią zajrzę :)

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.