Makijaż: Oberżyna i bakłażan wieczorową porą

Witajcie :o)

Uwielbiam nietuzinkowe i ciekawe kolory cieni, które można zastosować w dwojaki sposób. Takimi ciekawostkami jest oberżynowy cień z bordowymi tonami, bakłażanowy, który na pierwszy rzut oka wygląda jak brąz, ale ma w sobie czerwone i różowe tony i do tego złoto opalizujące na różowo. Wszystko to w wersji mocnej, wieczorowej propozycji. 

Na całą powiekę nałożyłam bordowy brąz (Mariza Selective Satynowe cienie do powiek Bakłażan). Załamanie powieki podkreślam oberżyną (Inglot 452 P), którą rozcieram ku górze pudrowym różem (Inglot 352 M). Zewnętrzny kącik mocno przyciemniam mieszanką brązów i czerni (Inglot 378 M + Inglot 459 DS + Inglot 391 M). Wewnętrzny kącik rozświetlam złotem, które przy mocnym roztarciu zamienia się w róż (Inglot 142 AMCS). Na linię wodny nakładam czarną kredkę. 


Twarz konturuje bronzerem (W7 Honolulu Bronzer + (MARIZA GLAMOUR LINE Rozświetlająca pryzma do makijażu nr 7108). Na ustach lekki, różowy nude (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 602). 




Makijaż: W stylu Patrycji Markowskiej The Voice of Poland

Witajcie :o)

Oglądając sobotni odcinek The Voice of Poland nie skupiłam się wyłącznie na genialnych głosach, bo rzucił mi się w oczy makijaż Patrycji Markowskiej. Coś mnie w nim urzekło… 


Moja wersja:



Oryginał: 



Dziś rano malowałam go z pamięci dopiero popołudniu oglądnęłam jeszcze raz cały odcinek więc moją wersje raczej trzeba potraktować jako wolną interpretację tego makijażu. Teraz pewnie zmalowałabym go troszeczkę inaczej. Tak czy siak sam sens makijażu jest zachowany: górna powieka w fioletowych, pochmurnych szarościach, a dół z czerwoną miedzią i złotem. 

Zaczynam od górnej powieki: wewnętrzne kąciki rozświetlam lekką szarością zmieszaną ze srebrnym błyskiem (Inglot 501 DS + Inglot 448 P). Na środek powieki ląduje szarość wpadająca w fiolet (Inglot 502 DS). Zewnętrze kąciki przyciemniam grafitem (Inglot 498 DS) zmieszanym z mglistym fioletem (Inglot 485 DS). Dolną powiekę na 2/3 długości podkreślam czerwoną miedzią (Inglot 607 P), sam wewnętrzny kącik traktuje złotem (Inglot 103 AMCS + Inglot 132 S). 



Makijaż nie dla każdego – dość ciężki przez kolorystykę, miedź na dolnej powiece podkreśla zmęczenie w oczach, ale coś ciekawego w nim jest…

Makijaż: Malinowa czerwień na ustach + Pazur dnia

Witajcie :o)

Znów postawiłam na usta. Oczywiście mocna czerwień, ale w odcieniu malinowym. 

Ale zanim dojdziemy do ust najpierw oczy. Bardzo proste, w wersji nude i mocno rozświetlone. Załamanie powieki wykonturowałam matowym brązem (paletka Sleek Au Naturel, cień Bark). Całą górną i dolną powiekę rozświetliłam perłowym beżem (paletka Sleek Au Naturel, cień Taupe). Dodatkowo wewnętrzne kącik oraz linię wodną rozświetliłam kredką w kolorze szampana (Avon SuperShock Gel Eyeliner Golden Fawn).


Główną gwiazdą całego makijażu są czerwone usta w malinowym odcieniu w wersji matowej: Rimmel Lasting Finish by Kate Lipstick nr 22.

Żeby dodać całości twarzy takiego look’u glamour, twarz wykonturowałam bronzerem (W 7 Honolulu Bronzer), a na szczyty kości policzkowych, na grzbiet nosa oraz na łuk kupidyna nałożyłam rozświetlacz (Skin79 Pearl Luminous BB Cream).



Pazurem dnia był lakier, który kupiłam dobre 1,5 roku temu, a jeszcze ani razu nie miałam go na paznokciach, a mowa tu o Essence Multi Dimension nr 59 PURPLE DIAMOND – gęsty, bardzo drobno zmielony brokat fioletowo – srebrny. 


Makijaż: Poważnie?

Witajcie :o)

Po wczorajszych słodkościach (KLIK) postanowiłam zmienić klimaty o 180 stopni. Dziś jest poważnie, elegancko, dystyngowanie. 



Zmalowałam klasyczne, proste smokey eyes w brązach trzema cieniami. Obrysowałam górną i dolną linię rzęs czarną kredką, którą następnie roztarłam. Na czarną kredkę nałożyłam zimny brąz (Inglot 435 Pearl), który roztarłam do góry i na dół jasnym, ciepłym brązem (Inglot 402 Pearl). Łuk brwiowy i wewnętrzne kąciki rozświetliłam beżową perłą (Inglot 395 Pearl). 




Twarz wykonturowałam bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), na policzki nałożyłam beżowy róż (Inglot Róż do policzków nr 41), a na ustach mocny, zgaszony róż (Mariza Chic Lip Gloss kolor Indyjski Róż). 

Makijaż: W stylu Beyonce Midnight Heat

Witajcie :o)

Mam pamięć fotograficzną co oznacza, że jak raz coś zobaczę i mi się spodoba to cały czas gdzieś tam krąży w mej pamięci. Tak też było z plakatem promującym nowy zapach Beyonce „Midnight Heat”. Bardzo mi się spodobał jej fioletowy makijaż. Także zaopatrzcie się w dobry pędzel do rozcierania i milion odcieni fioletu…
Oczywiście identycznych kolorów jak ma Beyonce nie mam więc pomieszałam to i owo i powiedzmy, że jest kolor podobny. Zaczynam od pokreślenia załamania powieki ciepłym, średnim brązem (Inglot 457 Double Sparkle). Następnie na 2/3 powieki ruchomej nakładam zgaszony, mglisty fiolet (Inglot 128 AMC Shine). Zewnętrzny kącik przyciemniam matową śliwką (Inglot 377 Matte), następnie mixem śliwki i czerni (Inglot 377 Matte + Inglot 391 Matte), a na końcu nakładam jeszcze inny odcień śliwki (Inglot Vertigo nr 50) i wszystko rozcieram tak aby połączyło się w jedną całość ze sobą nawzajem jak też z brązem w załamaniu. Kącik wewnętrzny rozświetlam lawendowym cieniem (Inglot 440 Pearl). Dodatkowo, aby zmienić troszeczkę kolor, na mglisty fiolet nakładam odrobinę żywszego odcienia fioletu (Inglot 439 Pearl). Na linię wody nakładam czarną kredkę. 


Twarz konturuje złocistym bronzerem (e.l.f. Healthy Glow Bronzing Powder w kolorze Warm Tan). Na ustach ląduje nudziak, ale w lekko morelowym odcieniu (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 605). 


Do Beyonce mi daleko, ale makijaż mi się udał. Jaki myślicie?!



Makijaż z paletki Sleek: Turkusowe powieki i fuksja na ustach

Witajcie :o)

Połączenie zieleni na oczach i różu na ustach zawsze mnie kręciło. Istny look jak by prosto z branżowego pisma o makijażu. Zawsze chciałam czegoś takiego spróbować. I spróbowałam… po swojemu 😉

Do wykonania makijażu oka użyłam tylko dwóch cieni: cienia Orbit (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks) jak głównego cienia w kolorze zielonego turkusu oraz cienia Dune (paletka Sleek Ultra Mattes V2 Darks), aby pomóc sobie w rozcieraniu granic turkusu. Prosty i szybki dymek jednym cieniem. 
Czas na mocne usta w kolorze energetycznego różu / jasnej fuksji czyli szminka Rimmel Lasting Finish by Kate Lipstick nr 20, którą nakładałam coś ostrożnie, bo jest naprawdę intensywna. 

Oczywiście to nie jest look dla każdego, tylko dla odważnych, ale robi wrażenie. Kusiło mnie, żeby jednak wybrać się w takiej wersji do pracy, ale ugryzłam się w język i ostatecznie pozostawiłam usta nude. 

Jak Wam przypadło do gustu połączenie takich odcieni?!

 

Makijaż: Elegancja Francja + Pazur Dnia

Witajcie :o)

Sama siebie czasami zaskakuje jakie mam pomysły i skojarzenia z „nazwą” danego makijażu. Przeważnie to co pojawia się jak tytuł wpisu jest moim pierwszym skojarzeniem z konkretnym makijażem. Dziś jest to Elegancja Francja – nie wiem dlaczego akurat tak mi się skojarzyło?! Może przez ten mocno rozświetlony kącik albo przez ten klasyczny granat… ?


Koncepcja tego makijażu jest dość oczywista, ale w prostocie tkwi siła. A mianowicie matowy dymek wykonany jednym odcieniem granatu (u mnie mix Inglot 389 Matte + Inglot 483 Double Sparkle). Wszystkie granice dymka roztarte cielistym cieniem (Inglot 353 Matte). Wewnętrzny kącik oraz 1/4 dolnej powieki rozświetliłam mocno złotem (Inglot 103 AMC Shine). Aby wzmocnić błysk dodałam jeszcze odrobinę złotego brokatu (Claire’s Cosmetics Eye Glitter). 


Granat lubi róż na ustach więc sięgnęłam po szminkę w beżowo-różowym odcieniu (Celia Nude Pomadka-Błyszczyk nr 602). 


Dziś nawet nie założyłam żadnej biżuterii ponieważ ozdobą były mocno świecące kąciki oraz „biżuteryjne” paznokcie czyli lakier Golden Rose Jolly Jewels nr 106. 


Jak Wam się podoba takie duo?!




Makijaż: Gold Olive

Witajcie :o)

Jak myślę nad makijażem potrzebuje czasami małej inspiracji. Czasami jest to okazja, czasami miejsce, a czasami jakaś rzecz. Wczoraj właśnie nie miałam jakiegoś konkretnego makijażu na myśli. Nic nie przychodziło mi do głowy… i można powiedzieć, że zainspirowała mnie Hania z „Mistrzyni Makijażu” na TLC, bo akurat oglądałam powtórkę któregoś z odcinków. Użyła na jednej z dziewczyn oliwkowego cienia. Mówisz oliwkowy cień?! Masz cały makijaż ;o)



Zaczynam od wymodelowania załamania powieki: w pierwszej kolejność nakładam jasny brąz (Inglot 390 Matte), a następnie parę odcieni ciemniejszy (Inglot 363 Matte). Na całą ruchomą część powieki nakładam złocisty odcień oliwki (Sensique Velvet Touch nr 129). Dolną powiekę też podkreślam oliwką, ale jaśniejszym odcieniem (Inglot 419 Pearl). Kącik wewnętrzny rozświetlam mocno żółtym złotem (Inglot 132 Shine). Na górnej powiece rysuje czarną kreskę kredką i delikatnie rozcieram czarnym cieniem ze złotymi drobinkami (Inglot 64 AMC). 



Twarz konturuje bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), a na usta nakładam mocno różowy błyszczyk (Yves Rocher Couleurs Nature Intense Color Gloss nr 01 Rose Granit).



Wydaje mi się, że oliwka w tej odsłonie wyszła bardzo elegancko?! Jak myślicie?



Makijaż: Oszroniona kreska i malinowe usta

Witajcie :o)

Jak wiecie nie jestem mistrzynią w kreskach na oczach więc zrobiłam je po swojemu, uzyskując całkiem fajny efekt iskrzących powiek. Do kompletu mocne, czerwone usta w odcieniu malinowym. Niestety tym czasowo robię zdjęcia na innym sprzęcie i kolory się zjadły – usta naprawdę były malinowe, a nie pomidorowe. 


Powieki matuję cielistym cieniem (Inglot 353 Matte). Podkreślam załamanie powieki bardzo jasnym brązem, kolor mlecznej kawy (Inglot 390 Matte). Rysuję kreskę czarną kredką (Avon SuperShock Gel Eyeliner Pencil Black), którą wyciągam w zewnętrznym kąciku mocno po za kontur oka. Kreskę lekko rozcieram czarnym cieniem ze srebrnymi drobinkami (Inglot 65 AMC). Na całą powiekę ruchomą oraz na całą kreskę nakładam iskrzący pyłek (HEAN Loose Eyeshadow Intensywnie Kryjące Perły Sypkie nr 259 Frozen White). Na linię wody nakładam białą kredkę (Catrice Kohl Kajal 040 White). 













Żeby twarz nie była taka pusta konturuje ją bronzerem (W7 Honolulu Bronzer) i nakładam na policzki beżowy róż (Inglot Róż do policzków nr 41). Na ustach mocno kryjąca czerwień w odcieniu malinowym (Rimmel Lasting Finish by Kate Lipstick nr 22). 



Jak Wam się podoba mój pomysł na kreskę?!

Makijaż: Matowe Smokey w brązach i śliwkowe usta

Witajcie :o)

Dziś też w brązach, ale zdecydowanie ciemniej, wyraziście, elegancko. Do tak ciemnych oczu pasowały by jasne usta, ale ja poszłam na ciosem i poszalałam ze śliwkową szminką. 


Całą górną i dolną powiekę pokrywam mixem dwóch, ciemnych brązów: w kolorze gorzkiej czekolady i z nutą szarości (Inglot 465 Double Sparkle + Inglot 459 Double Sparkle). Tak nałożone brązy rozcieram do góry ponad załamanie powieki brązem w odcieniu mlecznej czekolady (Inglot 360 Matte). Górną granicę dopracowuję najjaśniejszym brązem czyli w odcieniu kawy z mlekiem (Inglot 390 Matte). Wewnętrzny kącik matuje beżem (Inglot 456 Double Sparkle). Jedynym świecącym akcentem jest odrobina złota (Inglot 103 AMC Shine) pod łukiem brwiowym i wewnętrznym kąciku. Górną linię rzęs podkreślam czarną kredką i rozcieram ją czarnym cieniem (Inglot 64 AMC). Na linię wody też nakładam czarną kredkę. 

Twarz konturuje delikatnie bronzerem (W7 Honolulu Bronzer), a na usta nakładam śliwkową szminkę (Wibo Eliksir nr 09).